| Nowenna o pokój w Demokratycznej Republice Konga |
|
| Wpisany przez TOMASZ32-VAD |
| wtorek, 18 grudnia 2012 01:29 |
|
Sytuacja w Kongu jest cały czas dramatyczna. W wyniku starć między rebeliantami a wojskami rządowymi do opuszczenia domów zmuszonych zostało prawie milion osób. Znaleźli oni schronienie w 19 obozach dla uchodźców. Tylko jeden prowadzony jest przez kongijskie władze, pozostałe zarządzane są przez organizacje charytatywne i Kościół. Tysiące ludzi znalazło schronienie w szkołach, kościołach i misjach. Organizacje praw człowieka wskazują na dramat kongijskich kobiet, które są masowo gwałcone, i dzieci porywanych przez rebeliantów do wojska. Apelują jednocześnie do wspólnoty międzynarodowej o niezapomnianie o tym zapalnym zakątku Afryki, któremu grozi prawdziwa katastrofa humanitarna. 7 grudnia w stolicy Ugandy rozpoczęły się rozmowy pokojowe. Jednak już na samym początku utknęły one w martwym punkcie. Rebelianci z ugrupowania M23 wytknęli bowiem obecnemu prezydentowi Konga Josephowi Kabili, że sfałszował wyniki ubiegłorocznych wyborów i nie ma prawa rządzić krajem. Rebelianci domagają się utworzenia przejściowego rządu i powtórzenia wyborów prezydenckich. Kolejnym delikatnym punktem jest udział Rwandy w wojnie w Północnym Kiwu. Rząd z Kigali oficjalnie temu zaprzecza, jednak nie od dziś wiadomo, że finansowo wspiera i zbroi rebeliantów. Ostatnio siły rządowe aresztowały w okolicach Gomy kilkunastu uzbrojonych rwandyjskich żołnierzy. bz/ rv
ŹRÓDŁO: |