| Biskupi o spotkaniach z ofiarami: nie liczby, ale twarze |
|
| Wpisany przez Beata |
| środa, 20 lutego 2019 23:21 |
|
Prymas Irlandii mówi o zawiedzionym zaufaniu ofiar i ich samotności. Niekiedy przez długie lata nikomu nie mogli wyznać tego, co się stało, a kiedy odważyli się opowiedzieć o tym Kościołowi i chcieli powstrzymać agresora przed kolejnymi nadużyciami, nikt nie chciał ich słuchać ani też podjąć właściwych kroków. Dziś abp Eamon Martin zapewnia wszystkich pokrzywdzonych, że zawsze będą otaczani w Kościele szczególną miłością.
W podobnym duchu wypowiada się również przewodniczący episkopatu Francji. Po spotkaniu z ofiarami abp Georges Pontier poprosił wszystkich członków Kościoła, zarówno duchownych, jak i świeckich, by zabiegali o powstrzymanie takich nadużyć i okazali swe wsparcie ofiarom.
“ Podczas tych spotkań uderzyła mnie głębia tragedii tych osób, zranionych w swym dzieciństwie czy młodości, fakt, że te rany się nie goją, że nie działa tu żadne przedawnienie. Widziałem, jak niektórzy w zaawansowanym już wieku wybuchali płaczem w obecności tych, którzy ich słuchali. Z tak wielką siłą odżywają w nich te wydarzenia, kiedy do nich powracają – mówi w swym świadectwie abp Pontier. – Ale uderzył mnie również aspekt duchowy. Jak bardzo te wydarzenia miały wpływ nie tylko na ich zaufanie do Kościoła, ale także na relację z Chrystusem. U niektórych ta relacja nadal jest bardzo mocna, to dzięki niej udało się im wytrwać i odbudować zaufanie względem Kościoła. Jedna z ofiar przybyła na spotkanie z Biblią, by pokazać, jak powraca do niektórych fragmentów Pisma Świętego, by w nich znaleźć ukojenie. ” Przedstawiciel Kościoła w Kanadzie zauważa, że dla większości biskupów spotkania z ofiarami przed watykańskim szczytem nie były niczym nowym. W swej pasterskiej posłudze spotykali się z przypadkami wykorzystania czy kazirodztwa. W Kanadzie o nadużyciach mówi się już od końca lat 80-tych i od tego też czasu tamtejszy Kościół skutecznie z tym walczy. Ponowne spotkanie z ofiarami było jednak ważne, aby teraz przed spotkaniem z innymi biskupami zachować w pamięci żywy obraz ofiar, aby dyskusja nie sprowadziła się do statystyk, liczb czy procedur – dodaje bp Paul-André Durocher.
źródło:
|