|
Papież na rannej Mszy: w sercu rozgrywa się „dziś” naszego życia |
|
„Dziś, jeśli głos Jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych” – te słowa z dzisiejszego czytania z Listu do Hebrajczyków stały się myślą przewodnią papieskiej homilii w kaplicy Domu św. Marty. To „dziś” jest „naszym życiem”, „pełnym dni”, ale „po nim nie ma już powtórki, nie ma jutra”. To dar od Boga, w czasie którego otrzymujemy Jego miłość, możemy odnowić nasze przymierze z Jego wiernością.
Franciszek podkreślił, że w życiu mamy tylko jedno „dziś”, tymczasem grozi pokusa, by mówić „Tak, dobrze, zrobię to jutro”. To „pokusa jutra, którego nie będzie”, o czym mówi Jezus w przypowieści o nieroztropnych pannach. Zapomniały one oliwy do lamp i poszły ją kupić, ale jak wróciły, drzwi domu były już zamknięte.
|
|
Więcej…
|
|
Katecheza środowa: nadzieja tylko w Bogu, a nie w bożkach |
|
Człowiek potrzebuje nadziei, ale należy ją pokładać w tym, co naprawdę może nam pomóc i nadać sens naszemu życiu – mówił Franciszek na audiencji ogólnej. W kolejnej katechezie o nadziei przestrzegał przed jej fałszywymi źródłami, takimi jak pieniądz, wróżbiarstwo, ideologie czy sława. Zauważył, że kiedy zajmują one w naszym życiu miejsce Boga, stają się prawdziwymi bożkami, domagającymi się poświęcenia i ofiar. Tytułem przykładu wspomniał o kobietach, które dla zachowania dobrej figury decydują się na aborcję.
Franciszek przypomniał, że starotestamentalni prorocy przykładali wielką wagę do walki z fałszywymi bożkami. Wiedzieli bowiem, że jest to newralgiczny punkt naszej wiary. Kto wierzy w Boga, w Nim ma pokładać nadzieję, również w najtrudniejszych chwilach życia, kiedy pojawia się pokusa, by szukać innych zabezpieczeń.
|
|
Więcej…
|
|
Latynoamerykański cud Franciszka: 3615 amnestii |
|
Okrzyknięto to latynoamerykańskim cudem Papieża Franciszka. Na jego prośbę władze sześciu krajów Ameryki Łacińskiej udzieliły amnestii więźniom przetrzymywanym w zakładach karnych. W sumie na wolność wyszło 3615 osób. Gest „miłosierdzia władz” miał miejsce na Kubie, w Nikaragui, Boliwii, Paragwaju, Wenezueli i Salwadorze.
|
|
Więcej…
|
|
Papież w Domu św. Marty: Jezus miał autorytet, bo służył ludziom |
|
Pan Jezus miał autorytet, bo służył ludziom, był blisko nich i żył tym, co mówił, w przeciwieństwie do uczonych w Prawie, którzy zachowywali się jak książęta – to myśl przewodnia dzisiejszego kazania wygłoszonego przez Papieża na Mszy w Domu św. Marty.
Franciszek podkreślił, że Jezus nauczał z pokorą. Mówił swoim uczniom, że największy spośród nich ma się stać ich sługą, ma być najmniejszym, podczas gdy faryzeusze zachowywali się jak książęta.
|
|
Więcej…
|
|
Papież na Mszy: poznawajmy, adorujmy i naśladujmy Jezusa |
|
Po Bożym Narodzeniu zaczyna się tzw. okres zwykły roku liturgicznego, ale w centrum chrześcijańskiej egzystencji pozostaje Chrystus. Na tej myśli Ojciec Święty skupił się w swojej homilii podczas porannej Mszy w kaplicy Domu św. Marty. Wskazał na Syna Bożego; to „Zbawiciel świata – nie ma innego, On jest jedyny”.
„I to stanowi centrum naszego istnienia: Jezus Chrystus. Jezus Chrystus, który się objawia, pokazuje, a my zostajemy zaproszeni do znajomości z Nim, do rozpoznawania Go w życiu, w różnych okolicznościach życia. Ktoś mi może powiedzieć: «Ależ ja, Ojcze, znam żywot tego świętego, tej świętej czy objawienia stąd i stamtąd». To dobrze – święci to święci, wielcy ludzie! Jednak nie wszystkie objawienia są prawdziwe. Więc święci mają swoją wagę, ale pośrodku stoi Chrystus. Bez Jezusa nie ma świętych! I tutaj pojawia się pytanie: Czy Jezus Chrystus stanowi to centrum mojego życia? Jaka jest moja z Nim relacja?” – powiedział Papież.
|
|
Więcej…
|
|
Papież do dyplomatów: bezpieczeństwo i pokój |
|
Swe tradycyjne w pierwszych dniach nowego roku spotkanie z dyplomatami akredytowanymi przy Stolicy Apostolskiej Papież poświęcił kwestii bezpieczeństwa i pokoju. Zwrócił uwagę, że w sto lat po tym, gdy toczyła się pierwsza wojna światowa, a na horyzoncie pojawiały się już reżimy totalitarne, nadal miliony ludzi żyją pośród bezsensownych konfliktów. Szczególnie niepokoi przemoc motywowana religijnie, zwłaszcza terroryzm o podłożu fundamentalistycznym. Ojciec Święty przypomniał jego akty i ofiary liczne również w ubiegłym roku, w tym przedświąteczny zamach w Berlinie.
|
|
Więcej…
|
|
Temat numeru: „Bezpieczni na krawędzi czasu”
Idźcie i głoście jak Maryja! Wejdź na drogę fatimskiego wezwania z miesięcznikiem „Różaniec”.
Temat styczniowego numeru: „Bezpieczni na krawędzi czasu”. „Na końcu moje Niepokalane Serce zatryumfuje”. Te słowa Maryi wypowiedziane przed stu laty są dla nas źródłem wielkiej nadziei. Niektórzy twierdzą, że żyjemy w czasach ostatecznych, gdy zło coraz śmielej wdziera się w każdą sferę naszego życia, a człowiek w zmaganiu z tym złem znalazł się już na „krawędzi czasu”. Czy jednak powinniśmy się lękać?
|
|
Więcej…
|
|
Pogodzić się z upływem czasu |
|
Trudno pogodzić się z upływem czasu. Boimy się śmierci, starości, bezczynności… Nie uspokaja nas myśl, że trzeba żyć dniem dzisiejszym, że taka jest normalna kolej rzeczy – coś się dla nas kończy, coś nowego się zaczyna.
Pewna osoba wyznała kiedyś: „Najbardziej na świecie bałam się odejścia ze szkoły. Miałam tam znajomych, znałam każdy kąt. Myśl, że już nigdy nie będę siedziała w szkolnej ławce, odrabiała lekcji – przerażała mnie.
|
|
Więcej…
|
|
Jedną z podstawowych potrzeb człowieka, których zaspokojenie jest niezbędne do jego prawidłowego rozwoju, jest poczucie bezpieczeństwa. Dotyczy to nie tylko sfery fizycznej życia, ale także sfery ducha.
Imię Boga brzmi „Jahwe” – Jestem, Który Jestem. Najświętsze, onieśmielające – wręcz obezwładniające – porażające swoją potęgą i mocą! Żydzi Go nie wymawiali, Mojżesz stojący przed płonącym krzewem zdjął sandały. Usłyszał, że nawet ziemia naznaczona Bożą obecnością jest święta! Może dlatego miłosierny Bóg, pragnąc stać się bliskim – chcąc nas ośmielić, skrócić dystans – posłał na świat swojego Syna Jezusa. Nazwano Go Emmanuel – „Bóg z nami”. Pod krzyżem otrzymaliśmy też Maryję za Matkę. Nie był to gest tylko symboliczny, nie chodziło o ornament. Jej opieka jest nazbyt realna i prawdziwa, by tak sądzić.
|
|
Więcej…
|
|
Grekokatolicy obchodzą Boże Narodzenie |
|
Bóg przynosi nam nową nadzieję, jakże odmienną od tej, którą nieraz dają nam ludzie – stwierdza abp Eugeniusz Popowicz w orędziu na Boże Narodzenie. Właśnie dzisiaj uroczystość tę wraz z innymi chrześcijanami obrządków wschodnich obchodzą grekokatolicy. Metropolita przemysko-warszawski zwraca uwagę, że świętowaniu towarzyszy składanie sobie życzeń oraz obdarowywanie prezentami.
|
|
Więcej…
|
|
|