|
Abp Paglia: aborcja pozostaje grzechem ciężkim |
|
Nie milkną komentarze wywołane listem apostolskim „Misericordia et misera”, który Ojciec Święty wydał na zakończenie Roku Jubileuszowego. Wśród nowości, jakie zawiera ten dokument, jest rozszerzenie na wszystkich kapłanów możliwości rozgrzeszania z aborcji. Wiele światowych mediów twierdziło, że „tą decyzją Papież skreślił aborcję z listy grzechów ciężkich”. O tym, co papieski list zmienia w sprawie aborcji i że nie przestaje za ten czyn obowiązywać ekskomunika, mówi Radiu Watykańskiemu abp Vincenzo Paglia, prezes Papieskiej Akademii Życia i zarazem wielki kanclerz Papieskiego Instytutu Jana Pawła II ds. Studiów nad Małżeństwem i Rodziną.
|
|
Więcej…
|
|
Franciszek do irańskich muzułmanów: dziękuję wam za wolę dialogu |
|
Przed audiencją ogólną Franciszek spotkał się w salonie przy Auli Pawła VI z uczestnikami kolokwium, które Papieska Rada ds. Dialogu Międzyreligijnego urządziła wraz z Islamską Organizacją Kultury i Relacji z Teheranu. Watykańska dykasteria już od wielu lat utrzymuje kontakty z tą działającą w stolicy Iranu instytucją. Kraj ten, w którym, jak wiadomo, dominuje islam szyicki, wolność religijną nielicznych tam chrześcijan ogranicza do samego tylko kultu, jednak utrzymuje stosunki dyplomatyczne ze Stolicą Apostolską i podejmuje z nią inicjatywy dialogu międzyreligijnego.
|
|
Więcej…
|
|
Benedykt XVI: trzeba pomóc teologii, aby odkryła piękno swej misji |
|
Tym razem to eschatologia znalazła się w centrum dorocznego kongresu o teologii Josepha Ratiznegra. Jak zauważa ks. Federico Lombardi SJ z watykańskiej Fundacji Benedykta XVI są to tematy bardzo ważne w nauczaniu Papieża Seniora, a w ostatnich dziesięcioleciach odstawione trochę na bok, bo nie łatwo się z nimi zmierzyć, choć mają zasadnicze znaczenie dla każdego z nas. Chodzi tu przede wszystkim o zapomniane katechizmowe ostatnie rzeczy człowieka, czyli śmierć, sąd Boży, piekło albo niebo.
|
|
Więcej…
|
|
W tę ostatnią niedzielę roku liturgicznego nasz wzrok kieruje się ku zwycięskiemu Chrystusowi, który przez krzyż i mękę swoją pokonał szatana, wszelkie zło i śmierć.
Nasz Król rodzi się w ubogiej stajni, a nie na dworze królewskim. O Jego narodzeniu dowiadują się najpierw ubodzy pasterze, a nie wielcy tego świata. Jako Król wjeżdża do Jerozolimy na zwykłym osiołku, a nie w pięknym orszaku. Jezus jest Królem cichym i pokornym, odrzuconym i wyśmianym, Królem osądzonym i skazanym na śmierć. Jakże dziwny to Król w cierniowej koronie, szkarłatnym płaszczu i z trzciną w ręku. Wobec Piłata i mieszkańców Jerozolimy Jezus złożył jasne świadectwo: „Królestwo moje nie jest z tego świata... Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu”. (J 18,33b-37) Zgromadzone tam tłumy nie uwierzyły słowom Chrystusa, a o czynach, które je potwierdzały, wolały zapomnieć.
|
|
Więcej…
|
|
Papież podpisał List apostolski „Misericordia et misera” |
|
Przed końcowym błogosławieństwem Papież odmówił z wiernym Anioł Pański. Wcześniej podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do prawidłowego przebiegu Roku Miłosierdzia, również tym, którzy wspierali to wydarzenie modlitwą. W tym kontekście zauważył, że jutro przypada Dzień Pro Orantibus, a zatem przypominający o potrzebie wspierania klasztorów klauzurowych.
|
|
Więcej…
|
|
Kraków: uroczysty Akt Przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana |
|
W sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach dokonano Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana. Uroczystość była polskim zwieńczeniem obchodów Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia.
W homilii wygłoszonej w krakowskich Łagiewnikach bp Andrzej Czaja, przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Ruchów Intronizacyjnych zauważył, że proklamacja Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana zobowiązuje. „Nie dopuśćmy do tego, by jedynym owocem podwójnego jubileuszu Miłosierdzia i Chrztu Polski był tylko jakiś zapis w kronikach i annałach – powiedział ordynariusz opolski. – Nie możemy dalej dryfować w kierunku, który oznacza oddalanie się od Boga. Zmiany nie dokona jednak sama proklamacja Jubileuszowego Aktu. Trzeba podjąć dzieło przemiany i uporządkowania życia po Bożemu, na miarę Jezusa i Jego Ewangelii” – mówił bp Czaja.
|
|
Więcej…
|
|
Konsystorz zwyczajny w Watykanie: 17 nowych kardynałów |
|
W Bazylice Watykańskiej odbył się konsystorz, na którym Franciszek włączył do Kolegium Kardynalskiego 17 nowych purpuratów. Czterej z nich to duchowni, którzy przekroczyli już 80. rok życia, a zatem nie mają prawa do udziału w konklawe. Tę honorową nominację otrzymał m.in. albański kapłan Ernest Simoni, który świadczył o Chrystusie w czasie komunistycznych prześladowań.
Wśród kardynałów elektorów są mianowani przez Franciszka arcybiskupi ważnych miast, takich jak Bruksela, Chicago czy stolica Brazylii Brasilia, ale też przedstawiciele Kościołów lokalnych, które nigdy nie miały własnych purpuratów. Są to na przykład Bangladesz, Papua Nowa Gwinea czy Republika Środkowoafrykańska.
|
|
Więcej…
|
|
Franciszek do nowych kardynałów: Miłujcie nieprzyjaciół |
|
W wygłoszonej na konsystorzu homilii Papież nawiązał do odczytanego wcześniej fragmentu Ewangelii Łukasza 6, 27-36, z którego pochodzi motto kończącego się jutro Roku Świętego: „Miłosierni jak Ojciec” (por. Łk 6, 36). Podkreślił, że to „kazanie na równinie” Jezus wygłosił po ustanowieniu Apostołów, z którymi „wyruszył w drogę” ku równinie, ku spotkaniu z licznymi, udręczonymi rzeszami.
„Wybór bynajmniej nie zatrzymuje ich wysoko na górze, na szczycie, ale prowadzi do serca tłumu, stawia ich pośrodku jego udręk” – powiedział Franciszek. Przypomniał, że wezwaniu: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny” (w. 36) towarzyszą cztery zachęty: miłujcie, czyńcie dobro, błogosławcie i módlcie się. Łatwo je realizować wobec przyjaciół, jednak Jezus wymaga więcej. Mówi: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają” (ww. 27-28).
|
|
Więcej…
|
|
Historia życia i męczeńskiej śmierci bł. Karoliny Kózkówny cz.II |
|
Wybuch wojny - opis wydarzeń 18 listopada 1914 roku
Wielka zawierucha światowa, zapoczątkowana głośnym zamachem w Sarajewie i wypowiedzeniem wojny przez Austrię dnia 28 lipca 1914 r., rychło dała znać o sobie w małej, galicyjskiej wiosce Wał-Ruda. W pierwszej fazie wojny wojska rosyjskie znalazły się na ziemiach zaboru austriackiego. Po zajęciu Tarnowa, dnia 10 listopada, posuwały się na zachód, w ślad za wycofującymi się Austriakami. W kilka dni później Rosjanie zajęli Radłów i zaraz potem pojawili się si? w Zabawie oraz w Wał-Rudzie. Mieszkańców ogarnął przestrach wobec niewiadomej przyszłości, zwłaszcza, że w wiosce pozostali nieliczni mężczyźni, przeważnie zaś dzieci i kobiety. Te ostatnie najbardziej były narażone na napaści ze strony zachodzących do domów żołnierzy.
Już, w pierwszym dniu pobytu wojsk okupacyjnych jakiś żołnierz wszedł do domu Kózków. Karolina, która siedziała wtedy przy maszynie i szyła, poderwała się natychmiast i wyszła z izby. Żołnierz nie wyrządził jednak nikomu żadnej krzywdy; poczęstowany jedzeniem odszedł.
|
|
Więcej…
|
|
Historia życia i męczeńskiej śmierci bł. Karoliny Kózkówny cz.I |
|
Dom Rodzinny i środowisko, w którym żyła Karolina
Na lewym brzegu Dunajca, przy starym, wiodącym z Wołynia do Krakowa trakcie, w odległości ok. 20 km na północny zachód od Tarnowa, leży wieś Wał-Ruda - rodzinna wioska Karoliny. Niegdyś należała do klucza dóbr radłowskich, które do r. 1782, to jest do chwili przejścia przez rząd austriacki, stanowiły własność biskupów krakowskich.
Mieszkańcy Wał-Rudy nie należeli do zamożnych. Gleba tu była piaszczysta, częściowo podmokła wskutek bliskości Dunajca i jego dopływu Kisieliny. Na wyżej położonych miejscach rozciągały się pola uprawne - dworskie i chłopskie; od strony północno-zachodniej granicę tworzyły rozległe lasy radłowskie. Najbliżej lasu położony był jeden z czterech przysiółków Wał-Rudy - Śmietana. W przysiółku tym żyła rodzina Kózków.
|
|
Więcej…
|
|
|