|
Aniele Boży, Stróżu mój… Tak rozpoczyna się jedna z popularniejszych modlitw, jakie zna każde dziecko. Anioł – mężczyzna ze skrzydłami czy niania, która opiekuje się małymi dziećmi? Dla wielu chrześcijan prawda o aniołach trąci mitologią. Ufać aniołom czy tylko uczyć dzieci wierszyka?
Co mówi Biblia na ten temat? Poszukajmy najpierw czegoś o aniołach w Piśmie Świętym. To nie przypadek, że to właśnie anioł zwiastował najwspanialszą nowinę, jaką słyszano na ziemi – Syn Boży stanie się człowiekiem. Aniołów, śpiewających chwałę Bogu i pokój ludziom dobrej woli, słyszymy w noc Bożego Narodzenia. Pojawiają się też na początku publicznej działalności Chrystusa i w czasie Jezusowych rekolekcji na pustyni – po tym, jak kusił Go Szatan. Niebieskie duchy są obecne w Ogrodzie Oliwnym i w Grobie Zmartwychwstałego. Obecność aniołów przy Jezusie świadczy o tym, że Zbawienie nie jest wyłącznie sprawą między Bogiem a ludźmi, ale dotyczy całego wszechświata.
Stary Testament mówi o naszej łączności ze światem stworzeń niewyobrażalnie od nas doskonalszych. Wiemy o Cherubach z ognistym mieczem, postawionych u bram Edenu (Rdz 3,24), w czasach Wyjścia z Egiptu Anioł Niszczyciel pozabijał pierworodnych (Wj 12,23), w okresie zagrożenia asyryjskiego anioł wyrżnął armię Sennacheryba (2 Krl 19,35) i dopełnił sprawiedliwości na bezbożnych prześladowcach Zuzanny (Dn 13,55.59).
Towarzysz człowieka Przypomina mi się chyba najlepszy obraz ilustrujący solidarność aniołów z ludźmi. Jakub zobaczył we śnie drabinę opartą na ziemi i sięgającą nieba, po której poruszały się istoty anielskie, a na jej szczycie stał Bóg (por. Rdz 28, 12n). Aniołowie, którzy wchodzą po drabinie to symbol anielskiej życzliwości, która pociąga nas ku Bogu. Życzliwość ta przedstawiana jest w obrazie aniołów, którzy zanoszą do Boga nasze modlitwy i ofiary (por. Tb 12, 12; Ap 5,8; 8,3n).
Msza św. sprawowana na ziemi jest przyłączaniem się do wiekuistej liturgii, odprawianej przez aniołów. W czasie Eucharystii modlimy się: Dlatego z aniołami i archaniołami, i z wszystkimi chórami niebios, głosimy Twoją chwałę, razem z nimi wołając: Święty, Święty, Święty Pan Bóg Zastępów. Nasza modlitwa jest jakby wejściem do Jeruzalem niebieskiego, do niezliczonej liczby aniołów, na uroczyste zebranie do Kościoła pierworodnych (Hbr 12,22n).
Wróćmy do obrazu drabiny Jakubowej. Widzimy także aniołów, którzy zstępują do nas od Boga, aby być towarzyszami i przewodnikami na naszej trudnej drogi. Dzieje Apostolskie relacjonują jak to anioł cudownie wyprowadza z więzienia przyjaciół Pana Boga (zob. Dz 5, 19n; 12,7-11). Aniołowie są Wszystko OK, ale czy dzisiaj możemy wierzyć w towarzyszenie aniołów? Chrystus powiedział: Nawet najmniejsi spośród was są Bogu tak drodzy, że mają swoich aniołów, którzy wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie (Mt 18,10). Autor Listu do Hebrajczyków dodaje: Czyż nie są oni wszyscy duchami przeznaczonymi do usług, posłanymi na pomoc tym, którzy mają posiąść zbawienie? (Hbr 1,14).
Kult Bogu czy aniołom W prefacji o aniołach modlimy się: Gdy oddajemy część stworzonym przez Ciebie aniołom, wysławiamy Twoją doskonałość i potęgę. Przez wspaniałość świata niewidzialnych duchów, poznajemy, jak jesteś niezmierzony i godny miłości ponad całe stworzenie. Z radością łączymy nasze głosy z chórami aniołów. Jak uczynić żywą wiarę w aniołów? Zbliżając się do Chrystusa, zbliżamy się do Jego przyjaciół – nie tylko naszych bliźnich, ale także duchów niebieskich.
Nie chodzi o to, aby czcić aniołów do tego stopnia, że odwrócilibyśmy się od Boga. Są ludzie, którzy wierzą w energię, moc ciemności i jasności, które wypełniają przestrzeń między nami. To naiwna bioenergoterapia i ezoteryka. Prawdziwy kult aniołów zbliża do Boga i są tym samym znakiem Jego bliskości. Bogu samemu złóż pokłon! – powiedział anioł do autora Apokalipsy, gdy ten chciał uniżyć się przed jego majestatem.
Po co to wszystko? Usłyszałem kiedyś rozbrajającą dykteryjkę, przekazywaną w legendach dominikańskich. Otóż w jednym z klasztorów Lombardii było dwóch pobożnych braci, którzy przechadzali się po krużgankach i rozmawiali o Bogu. W pewnym momencie jeden z braci wyglądający przez okno zauważył, że nad głowami zakonników unoszą się aniołowie, którzy modlą się do Boga. Kiedy jednak rozmowa braci przeniosła się na tematy głupie i bezmyślne, aniołowie rozgniewali się i porzucili ich, zatykając sobie nosy. Nad głowy owych braci nadciągnęło stado czarnych wieprzy, które straszliwie na nich ryczały. Po jakimś czasie znów zaczęli rozmawiać o Bogu – wieprze zniknęły i wrócili aniołowie.
Opowieść może trochę naiwna, ale zastanówmy się nad intuicją tego, kto ją wymyślił. Może nie chodzi o to, żeby studiować angelologię (naukę o aniołach), lecz o zmianę życia? Adam Asnyk pisał, że śpiewy anielskie słyszą tylko ci, którzy toną w wielkiej miłości pragnieniu. Czy możemy ożywić w sobie wiarę w aniołów? Jak modlić się do swojego Anioła Stróża? Spróbujmy na przykład prosić o codzienne towarzyszenie duchów niebieskich w codzienności: w szkole, w pracy, w domu… Nie chodzi o to, żeby anioł odsuwał od nas wszystkie przeszkody i spieszył na ratunek, gdy zbliżamy rękę do kontaktu. Prośmy o ich orędownictwo w naszych modlitwach, żeby uwalniali w nas to, co dobre i tęskniące za prawdziwą miłością. Możemy też prosić o anioła, który będzie niemiłosierny dla mojego i twojego grzechu (choćby miało nas to bardzo boleć), by anioł ćwiczył nas w cnocie i przezwyciężaniu grzechu. To przecież dla naszego dobra!
Autor : kl. Kamil Falkowski
ŹRÓDŁO:

|