Ks. Lombardi: Twitter nie zbawi świata PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
niedziela, 09 grudnia 2012 04:23

Już ponad 830 tys. osób zamierza śledzić papieskie wpisy na Twitterze. Jednakże, jak zauważa ks. Federico Lombardi SJ, internauci różnie przyjmują obecność Benedykta XVI na tym społecznościowym portalu. Niektórzy widzą w nim intruza, inni z niecierpliwością oczekują na pierwsze przesłanie. Sam Papież widzi w tym okazję do nowej służby Ewangelii – uważa watykański rzecznik.

„140 znaków – bo tyle liczy jeden tweet – to nie mało. Do jednego tweetu zmieści się większość wersetów Ewangelii. Błogosławieństwa są jeszcze krótsze. Zwięzłość nikomu nie zaszkodzi. Od wieków wiemy, że słowo Jezusa, które usłyszymy o poranku, a potem nosimy w sercu i medytujemy może być wsparciem na cały dzień, a nawet i życie. Trzeba oczywiście wiedzieć, dlaczego to słowo jest ważne, skąd pochodzi, w jakim celu i w jakim kontekście zostało wypowiedziane. A zatem tweet sam z siebie nie daje życia, nie automatycznie. Świat nie zostanie zbawiony dzięki tweetom. Ale pośród miliarda ochrzczonych i 7 miliardów ludzi na świecie, do niektórych Papież będzie mógł dotrzeć właśnie tą drogą, przekazać im słowo, iskrę mądrości, którą będą mogli nosić w sercu i dzielić się z przyjaciółmi na Twitterze. Jest to po prostu nowa forma posługi Ewangelii” – powiedział ks. Lombardi.

kb/ rv

 

ŹRÓDŁO:

BANER