|
III Niedziela Wielkanocna |
|
Niedawno zwróciła moją uwagę reklama pewnego kosmetyku. Osoby, które ją reklamowały, mówiły o nim z taką pewnością, że prawie mnie przekonały, iż jest on naprawdę potrzebny. Po chwili zdałem sobie jednak sprawę, że wcale nie jest on tak potrzebny, jak przekonywała reklama. Na tym właśnie polega siła reklam – ktoś zwraca się do nas z takim przekonaniem, że jesteśmy w stanie mu uwierzyć i kupić to, co reklamuje.
Św. Piotr w dzisiejszym pierwszym czytaniu z przekonaniem wyznaje wiarę w zmartwychwstanie Jezusa. Tym, co daje siłę naszej wierze, jest nie tylko przyjście na świat Jezusa, Jego odkupieńcza męka i śmierć, ale także Jego zmartwychwstanie. Kto spotkał zmartwychwstałego Jezusa, nie może stać w miejscu, lecz chce dzielić się tą radosną nowiną.
|
|
Więcej…
|
|
|
Prowadząca do Miłosiernego |
|
Maryjo, nikt nie zna cierpień Pana Jezusa lepiej niż Ty. Te cierpienia są miarą Jego Miłosierdzia! Apogeum tej wiedzy zdobyłaś na Golgocie. Tam obok krzyża Twego Syna stał umiłowany św. Jan, była św. Maria Magdalena i kilka kobiet, nie licząc oprawców i zadowolonych ze swego doraźnego sukcesu arcykapłanów oraz członków Sanhedrynu. Jednak to Ty byłaś najbliżej ran Syna. Ty jedna całą duszą, całym umysłem i sercem przylgnęłaś do ran Ukrzyżowanego Emmanuela. Jako jedyna wierzyłaś w dokonującą się Tajemnicę. O Niepokalana Mistrzyni rozpoznawania woli Bożej, czy wtedy Twoje cierpiące Serce wypełniały słowa wielkiego Izajasza: „On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze uzdrowienie” (Iz 53, 5)? Gdy miecz boleści przeszywał Twoje Serce, czy wydobywałaś z pamięci słowa psalmisty: „Lepiej się uciec do Pana, niż pokładać ufność w człowieku” (Ps 118, 8n)?
|
|
Więcej…
|
|
Przez trzydzieści lat budował największe w kraju wydawnictwo chrześcijańskie. Podobno sam św. Maksymilian Kolbe przychodził do niego po nauki. Pewnego dnia w 1926 r. jednym podpisem przekazał wszystko na własność diecezji warszawskiej. A sam zaczął budować od początku.
W encyklopedii z 1916 r. ks. Kłopotowski został opisany jako „szczerze katolicki dziennikarz”. Można się zastanawiać, czy owa szczerość dotyczyła bardziej katolicyzmu, czy raczej dziennikarstwa. Z całą pewnością wiadomo, że obie rzeczywistości traktował z najwyższym entuzjazmem. Dlatego rok po przekazaniu starej firmy wypatrzył przy ul. Tamka 46 w Warszawie kilka wolnych pomieszczeń w budynku „Kuriera Warszawskiego”.
|
|
Więcej…
|
|
Temat numeru: Bramy miłosierdzia wciąż otwarte.
Przeczytasz w nim m.in.:
- Ani kroku bez miłosierdzia – Bóg nieustannie wymiata z nas brudy grzechu. Gdyby nie Jego miłosierdzie, groziłby nam duchowy zawał.
- Święte Triduum Paschalne – wejdźmy z Chrystusem w misterium naszego odkupienia.
- Miłosierdzie Boże to nie amnestia! – Bóg wszystko przebacza, lecz konsekwencje naszych czynów pozostają.
- Jest modlitwa, która ma moc skruszyć i ożywić każde serce, zaczyna się od słów „Ojcze Przedwieczny…”. W kwietniowym numerze świadectwa o mocy miłosierdzia.
|
|
Więcej…
|
|
O. Lombardi: Benedykt XVI sługą prawdy |
|
W tę niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego nasze myśli kierujemy także w stronę Papieża-seniora z okazji przypadającej dziś 90. rocznicy urodzin. „Oby Kościół odczuwał pamięć i modlitwę Benedykta jako bogactwo, pełne owoców zarówno dla jego Następcy, jak i dla nas wszystkich, którzy jesteśmy jeszcze w drodze i jednocześnie widzimy w jego obecności duchową posługę” – powiedział przewodniczący Fundacji Ratzingera. O. Federico Lombardi podkreślił, że dewiza biskupia Josepha Ratzingera „Cooperatores Veritatis”, która jest także tytułem księgi jubileuszowej z okazji rocznicy urodzin Papieża-seniora, wyraża istotę jego posługi zarówno jako teologa, jak i „sługi teologii w Kościele”. Jego posługa była zawsze nakierowana na Prawdę, którą jest Jezus Chrystus.
|
|
Więcej…
|
|
Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego |
|
Niedziela Wielkanocna Zmartwychwstania Pańskiego...
Wielkanoc…
Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno,
Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu (J 20, 1-3).
Maria Magdalena przyszła do grobu...
|
|
Więcej…
|
|
Asia Bibi modli się o uwolnienie |
|
Z okazji świąt wielkanocnych Asii Bibi zezwolono spożyć kolację w towarzystwie swego męża. Ta pakistańska chrześcijanka i matka pięciorga dzieci w 2010 r. została skazana na karę śmierci przez powieszenie za rzekomą obrazę Mahometa. Uwięziona od niemal ośmiu lat, czeka na rozpatrzenie swej apelacji.
|
|
Więcej…
|
|
Wigilia, czyli nocne modlitewne czuwanie...
Wigilia Paschalna – Święto wszystkich świąt...
Noc zbawczych konwulsji – rodzimy się na nowo
Jakże trudno jest znaleźć stosowne słowa w sytuacji śmierci i żałoby. O dziwo, jeszcze trudniej mówić o zmartwychwstaniu. O kimś martwym, kto powraca do życia, można dziś najwyżej usłyszeć w horrorach o zombie, ale w tym przypadku chodzi o autentyczne przestraszenie widza, nie zaś o rozradowanie możliwością życia bez śmierci.
|
|
Więcej…
|
|
Argentyna: dochodzenie w sprawie cudu eucharystycznego |
|
Ordynariusz diecezji Rafaela w Argentynie wszczął dochodzenie w sprawie domniemanego cudu eucharystycznego. W Wielki Wtorek na wystawionej w monstrancji Hostii pojawiła się czerwona plama. Miało to miejsce podczas adoracji w ośrodku rehabilitacyjnym dla uzależnionej młodzieży.
|
|
Więcej…
|
|
Wielki Piątek Męki Pańskiej
Wielki Piątek – dzień sądu, męki i śmierci Chrystusa
Wielki Piątek – dzień Męki i śmierci Jezusa
|
|
Więcej…
|
|
Głos z rozmowy, o którą poprosił duszpasterza ok. 40-letni mężczyzna:
Proszę księdza, chciałbym porozmawiać o spowiedzi, a właściwie to chcę wyrazić pewne wątpliwości. Pracowałem 6 lat w Niemczech, a obecnie trzeci rok w Austrii. Zaobserwowałem, że tam praktyka spowiedzi nie jest już tak oczywista i powszechna, jak to zapamiętałem z Polski, z rodzinnej parafii. Spowiedź odbywa się chyba jedynie na wyraźną prośbę kogoś, kto chce z niej skorzystać. Nie ma dyżurujących (i w ten sposób „dostępnych”) spowiedników, konfesjonały natomiast – jeśli są – służą zazwyczaj jako bardzo praktyczne magazynki na mopy i inne narzędzia do sprzątania. Znajomi katolicy – mówię tak, bo uczęszczają na niedzielne Msze św. – powtarzają, że właśnie Eucharystia gładzi grzechy, a Kościół odchodzi już od praktyki indywidualnej spowiedzi, bo to przecież sytuacja dyskomfortu, jeśli nie poniżenia, dla kogoś, kto ma się spowiadać. Z jednej strony zgadzam się z tymi argumentami, a z drugiej – mam jednak pewien niepokój, który mi podpowiada, że w ten sposób zbyt łatwo rezygnujemy z czegoś naprawdę ważnego, cennego i potrzebnego...
|
|
Więcej…
|
|
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 73 z 514 |