| 19 grudnia 2018 roku – Środa Trzeciego Tygodnia Adwentu |
|
|
|
| Wpisany przez Beata |
| wtorek, 18 grudnia 2018 23:40 |
|
III tydzień Adwentu, Rok C W naszym życiu bywają takie chwile, kiedy uporczywie o coś Pana Boga prosimy.
Młode małżeństwa mające problem z poczęciem dziecka żarliwie proszą o potomstwo. Ludzie doświadczający ciężkiej choroby swoich najbliższych, widząc ich cierpienie, modlą się o zdrowie lub o ustanie bólu. Czasami te modlitwy trwają całe lata. Z początku prosimy bardzo, ale to bardzo intensywnie, z wiarą gotową oczekiwać cudu choćby zaraz. Kiedy jednak wyczekiwany cud się opóźnia, prosimy dalej, nie ustajemy w modlitwie, ale wiara w jego realizację powoli słabnie, aż w końcu modlitwa staje się słowami codziennie wypowiadanymi do Boga już bez nadziei na ich realizację.
Ludzie, wbrew obiegowej opinii, niespecjalnie przepadają za niespodziankami. Zazwyczaj lubimy mieć wszystko zaplanowane. A te nasze plany, a co ważniejsze, czas ich realizacji, również chcielibyśmy Panu Bogu narzucić.
Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam sceny pełne skrajnych, ale i pięknych emocji. Wiemy, że głównymi bohaterami ewangelicznego opowiadania są Elżbieta i Zachariasz, podeszłe w latach małżeństwo, których Biblia nazywa sprawiedliwymi, tzn. nienagannymi wobec Boga i Jego prawa. A jednak przeżywają dramat. Dlaczego? Bo z jakiegoś powodu Bóg odmawia im znaku swojego błogosławieństwa – nie posiadają potomstwa, choćby jednego dziecka, którego od początku małżeństwa oboje bardzo pragną.
Tymczasem Bóg już dawno wysłuchał prośby Zachariasza. Czekał jedynie na odpowiedni moment z jej realizacją. Kiedy ów odpowiedni moment nadszedł, najmniej przygotowanym do przyjęcia tej radosnej wiadomości okazał się ten, który o ten cud prosił i przez całe swoje życie na niego czekał. Zachariasz pyta: Po czym to poznam…? Bóg sprawia, że Zachariasz – można by złośliwie zażartować – z wrażenia zaniemówił. To też jest element Bożego planu. Bóg pokazuje nam i Zachariaszowi, że to On jest Panem czasu i historii. Znak milczenia Zachariasza jest również znakiem prorockim pokazującym, że nie z woli człowieka i nie za sprawą człowieka na świat przybędzie największy prorok Starego Testamentu, że będzie to dziecię od początku chciane i przewidziane przez Boga, dziecię, wobec którego sam Bóg ma wielkie zamiary.
Jaka jest moja modlitwa, jakie są moje intencje i oczekiwania wobec Boga? Może w te ostatnie dni Adwentu – czasu oczekiwania na przybycie Boga – powinienem się nieco wyciszyć, by lepiej zrozumieć tę tajemnicę, że Bóg nas kocha i chce z nami pozostać, aż do skończenia świata. Głos Boga można usłyszeć w ciszy, kiedy wszystko zamilknie, a przede wszystkim wtedy, kiedy to my zaprzestaniemy mówić, a zaczniemy słuchać.
autor: o. Stanisław Paprocki CSsR Duszpasterz w parafii św. Szczepana – Kreuzlingen (Szwajcaria)
|
| Poprawiony: środa, 19 grudnia 2018 00:17 |
Menu
Wiadomości
Statystyki








![]() | Dziś | 2043 |
![]() | Wczoraj | 2937 |
![]() | Ten tydzień | 27993 |
![]() | Poprzedni tydzień | 38703 |
![]() | Ten miesiąc | 43567 |
![]() | Poprzedni miesiąc | 118015 |
![]() | Ogólnie | 39054803 |






Środa, 19 grudnia 2018 roku








