|
Wpisany przez Beata
|
|
piątek, 24 czerwca 2016 07:32 |
|
XII Tydzień Okresu Zwykłego, Rok C
Iz 49, 1-6; Ps 139 (138), 1-3. 13-14ab. 14c-15 (R.: por. 14a); Dz 13, 22-26; Łk 1, 76; Łk 1, 57-66. 80
Bóg powołał Jana Chrzciciela do najważniejszej roli w historii Izraela i ludzkości. Miał bez błędu wskazać na tego, który jako jedyny w całej historii ludzkiej był w pełni człowiekiem i Bogiem. Uwierzytelnił swojego świadka okolicznościami jego poczęcia i narodzenia się w późnym wieku Zachariasza i Elżbiety.
Na uroczystość obrzezania Jana przyszli krewni i sąsiedzi ustalając, że powinien nosić imię ojca - Zachariasz. Elżbieta, matka, wbrew tradycji judaistycznej powiedziała im jednak: "Jan". Zapytali więc ojca, Zachariasza. Potwierdził wybór Elżbiety. Napisał: "Jan".
Wtedy Bóg przywrócił mu mowę utraconą dziewięć miesięcy wcześniej. Pierwszymi słowami Zachariasza były słowa uwielbienia Boga. Bo uwielbienie Boga jest owocem i przejawem wiary.
Wybór Jana Chrzciciela na świadka został kolejny raz uwiarygodniony przez Boga wobec rodziny i sąsiadów. Bóg przygotowywał, wzmacniał i chronił swojego świadka, aby mógł w przyszłości przedstawić Jezusa jako Mesjasza i Boga ludowi izraelskiemu.

|