| Strach się bać |
|
|
|
| Wpisany przez TOMASZ32-VAD |
| niedziela, 11 listopada 2012 01:36 |
|
Oczywiście wszystkiemu (jak zawsze) winien jest Kościół. Przede wszystkim Papież, który zboczeńców ochraniał. Dalej w kolejce – biskupi. Miałem okazję czasy ostatnimi przebywać w Irlandii Północnej, dokładnie w Belfaście. Przy śniadanku przeglądałem irlandzką prasę. Także katolicką. Pierwsze strony zawsze poświęcone tematowi molestowania nieletnich przez księży i biskupów. Wszystkie przypadki sprzed dwudziestu, trzydziestu lat. Na kolejnych stronach artykuły uwieńczone pytaniem: „czy szkoły dalej powinny być w rękach Kościoła”? I wszystko jasne. Środowiska, które jeszcze nie tak dawno walczyły na froncie seksualnych rewolucji w Europie, triumfalnie ogłaszając „wolność” seksualną (czyt. rozwiązłość) otwierając furtkę do na wpół legalnego funkcjonowania w wyzwolonym z chrześcijańskich wartości społeczeństwie - wszelkich możliwych zboczeństw, dzisiaj zbiera żniwa, zrzucając winę oczywiście na Kościół. Znamy ten casus z historii Europy. Duch Nerona wiecznie żywy.
A jak wygląda rzeczywistość? Dane rządowego raportu w USA świadczą o wyolbrzymionych przez media rozmiarach skandali pedofilskich w kościele. Z raportu wynika, że pedofilami jest tam niespełna 0,03 proc. kapłanów, czyli trzech na dziesięć tysięcy. W świetle tych danych Kościół katolicki należy do najbezpieczniejszych środowisk w całym społeczeństwie. Choć dzięki niektórym mediom może się dziś wydawać, że w Kościele roi się od pedofilów, raport przygotowany dla amerykańskiego Departamentu Edukacji (Raport Shakeshaft) pokazuje prawdziwe proporcje nadużyć. Ofiar księży jest sto razy mniej niż ofiar nauczycieli. O tym w mediach się nie mówi. Wiemy, dlaczego…
Podważenie zaufania do Kościoła to stara i diabelska taktyka ogłupienia „oświeconej” ludzkości. A ja ośmielę się przypomnieć na koniec słowa św. Piotra: : „Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem Bogu na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła” (1P 2.9)… Nie „ludem pedofilii, zboczeńców, tępych półgłówków uległych medialnym manipulacjom”. O czym też warto nieustannie pamiętać. Czyniąc pokutę i modląc się za tych, którzy dopuścili się grzechu i przestępstwa molestowań seksualnych (w sutannie i bez) oraz za ofiary tych przestępstw. Zresztą Kościół jako jedyna instytucja (i żywa wspólnota) na dzień dzisiejszy – stawiła i stawia odważnie czoła bolesnym przypadkom pedofilii, także w swoich szeregach. Za co Bogu Jedynemu niech będzie chwała…
AUTOR : Ks. Rafał J. Sorkowicz SChr
ŹRÓDŁO : http://www.sorkovitz.blogspot.com
--------------------------------------------------------------------
Od Redakcji :
Dziś w Święto Niepodległości cieszyć się możemy wolnością wywalczona przez tyle lat walki z okupantem oraz innymi formami niewoli, zniewolenia. Dziś też pamietajmy, że także Kościół potrzebuje takiego święta, gdyż jest ciągle atakowany przez rózne środowiska antykatolickie. Jako wierni Kościoła, jako obrońcy Chrystusowej wiary brońmy Kościoła, aby też bezpodstawne opinie nie niszczyły tego prawdziwego wizerunku Kościoła i kapłaństwa. Tematyka opisana w powyższym artykule jest bardzo dobrze znana wielu osobom, jednak pozostawiajmy takie oceny, opinie samemu Bogu. Ten kto jest lub był kapłanem i naprawdę zgrzeszył ten sam stanie przezd obliczem Boga, jednak nie warto tez słuchać każdej opinii, każdej pogłoski i od razu w nią wierzyć. Kościół w obecnych czasach jest bardzo mocno atakowany, podobnie jak chrześcijanie, rodziny, więc postawmy się w sytuacji ofiary, która jest atakowana z każdej strony. Podobnie jak kraj targany wojną potrzebuje niepodległości, czasu uwolnienia sie od okupanta tak i Kościół potrzebuje takiego czasu niepodległości a sprawiedliwosć Boża niech rozstrzygnie wszelkie spory - bedzie na to czas na sądzie i nikt przed Bogiem nie ukryje swoich grzechów. A wszystkich wiernych zapraszam do modlitwy za cały Kościół i wszystkich kapłanów, szczególnie tych słabych, upadajacych, gdyz oni sa najbardziej narażeni na działanie zła.
INTERNETOWY ŁAŃCUCH RÓŻAŃCOWY - OKAZJA DO MODLITWY W KAŻDEJ INTENCJI, W TYM TEŻ ZA KAPŁANÓW.
KAPŁANI : DOŁACZAJCIE DO NASZEJ MODLITWY, MÓDLCIE SIĘ Z NAMI. |
| Poprawiony: niedziela, 11 listopada 2012 02:37 |
Menu
Wiadomości
Statystyki








![]() | Dziś | 1975 |
![]() | Wczoraj | 2937 |
![]() | Ten tydzień | 27925 |
![]() | Poprzedni tydzień | 38703 |
![]() | Ten miesiąc | 43499 |
![]() | Poprzedni miesiąc | 118015 |
![]() | Ogólnie | 39054735 |






Zaczynam się coraz bardziej bać. Także tego, że któregoś poranka, tuż po przebudzeniu okaże się, że jestem pedofilem. Księdzem – pedofilem. Medialne wrzawy i systematyczne roztrząsanie grzechu (przestępstwa) pedofilii niektórych kapłanów bolą. Nie tylko ofiary, ich rodziny ale też ludzi Kościoła. Nas wierzących w Jezusa Chrystusa. Choć z drugiej strony, kiedy się tak czyta te wszystkie newsy (dotyczące w 90 % przypadków molestowań w latach 70-tych i 80-tych) można mieć wrażenie, że księża są jedyną grupą we wszechświecie, zajmującą się namiętnie i zawodowo molestowaniem nieletnich. Nikt inny. No, może od czasu do czasu trafi się jakiś dyrygent z Poznania, czy lekarz. Tak dla urozmaicenia. Ale reszta zboczeńców to księża. Strach się bać…








