| Papież: zażyłośc z Jezusem czyni nas wolnymi |
|
|
|
| Wpisany przez Beata |
| wtorek, 26 września 2017 22:11 |
|
„Jest ona przede wszystkim wejściem do domu Jezusa: wejściem w tę atmosferę, życie nią, atmosferą, która jest w Jego domu. Żyć tam, kontemplować, być wolnymi. Ponieważ synowie są wolni, ci, którzy mieszkają w domu Pana są wolni, ci, którzy są z Nim w szczególnej zażyłości są wolni. Ci inni, używając słów Biblii, są synami zrodzonymi z niewolnicy, powiedzmy, że są chrześcijanami, ale nie mają odwagi, aby zbliżyć się do Jezusa, aby wejść w tę szczególną zażyłość z Panem i ciągle jest dystans, który dzieli ich od Pana” – mówił Ojciec Święty.
Papież stwierdził, iż zażyłości z Jezusem uczą nas święci. Wskazują oni, że jest ona „byciem z Jezusem, patrzeniem na Niego, słuchaniem Jego słowa, szukaniem sposobu, by wcielić je w życie, rozmawianiem z Nim”. To rozmawianie z Jezusem to modlitwa – podkreślił Franciszek.
„Ta modlitwa wskazuje nam także drogę, którą mamy kroczyć. «Panie, co Ty o tym myślisz?» I to jest właśnie zażyłość, nieprawdaż? Zawsze. Święci ją mieli. Pięknie to pokazuje św. Teresa, gdy mówi, że znajdowała Pana wszędzie, była z Nim w zażyłości wszędzie, także wśród garnków w kuchni. Zażyłość z Panem” – kontynuował Papież.
Na zakończenie Ojciec Święty zaznaczył, że zażyłość oznacza także pozostawanie w obecności Jezusa, tak jak On nam radzi w czasie Ostatniej Wieczerzy. Mówi o tym także św. Jan Chrzciciel, kiedy wskazując na Jezusa, stwierdził: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata”. I dwóch jego uczniów, Andrzej i Jan „poszli za Jezusem, i tego dnia pozostali u Niego”.
„Uczyńmy zatem krok ku tej postawie zażyłości z Panem. Bądźmy chrześcijanami, którzy z problemami, jadąc w autobusie, w metrze wewnętrznie rozmawiają z Panem albo przynajmniej wiedzą, że Pan na nich patrzy, że jest blisko: to jest zażyłość, bliskość, to poczucie przynależności do rodziny Jezusa. Prośmy o tę łaskę dla nas wszystkich, abyśmy rozumieli, co znaczy zażyłość z Panem. Oby Pan obdarzył nas tą łaską” – powiedział na zakończenie swej homilii Franciszek.
pp/rv
źródło:
|
| Poprawiony: piątek, 29 września 2017 22:29 |
Menu
Wiadomości
Statystyki








![]() | Dziś | 3298 |
![]() | Wczoraj | 2677 |
![]() | Ten tydzień | 9312 |
![]() | Poprzedni tydzień | 24859 |
![]() | Ten miesiąc | 31610 |
![]() | Poprzedni miesiąc | 177812 |
![]() | Ogólnie | 39220658 |






„Ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je są moją matką i moimi braćmi” – te słowa z dzisiejszej Ewangelii Papież uczynił myślą przewodnią homilii, którą wygłosił w czasie Mszy w Domu św. Marty. Stwierdził, iż wskazują one na szczególną więź, zażyłość z Jezusem. Taka postawa to coś więcej niż bycie uczniami, przyjaciółmi Pana. Nie jest ona także jakimś formalnym zachowaniem ani nie jest to kwestia wychowania, ani tym bardziej postępowaniem wg. zasady: bo tak wypada. „Czym jest ta zażyłość z Panem?” – pytał Franciszek i dał taką odpowiedź.








