|
Teoretycznie rozum ludzki mógłby poznać własnymi sitami jedynego osobowego Boga, jak i prawo naturalne, które jest wypisane przez Boga w sercach ludzkich, ale w praktyce i jedno, i drugie poznanie natrafia na liczne przeszkody spowodowane grzechem pierworodnym, dlatego potrzebuje światła Objawienia Bożego i wsparcia mocą Łaski Bożej.
Przez wiarę człowiek poddaje Bogu swój rozum i swoją wolę. W ten sposób wchodzi w we-wnętrzną komunię z Nim i uczestniczy w świetle i mocy Ducha Świętego. Wśród darów, którymi obdarza Bóg człowieka, jest siedem darów Ducha Świętego. Wśród nich jako drugi figuruje dar rozumu. Zapyta ktoś, po co człowiekowi specjalny dar rozumu, skoro Bóg, stwarzając go istotą rozumną, obdarował go rozumem? A choćby po to, że - jak trafnie zauważa Jan Kochanowski:
"Wszystko się dziwnie plecie Na tym biednym świecie, A kto by chciał rozumem wszystkiego dochodzić I zginie, a nie będzie umiał w to ugodzić".
|
|
Więcej…
|
|
Droga Neokatechumenalna - droga do pogłębiania naszej wiary |
|
Na temat Drogi Neokatechumenalnej wiemy już wiele, w sieci na jej temat także jest wiele artykułów, pism i dokumentów Kościoła wraz z podstawowymi takie jak zatwierdzenie Drogi przez Stolicę Apostolską. Zarówno papież bł. Jan Paweł II jak i obecny papież Benedykt XVI uznali Drogę jako szczególne miejsce i dzieło, gdzie można po przez życie wspólnotowe budować naszą wiarę, kształtować nasze życie chrześcijańskie, odkrywać znaczenie sakramentów, szczególnie znaczenie chrztu.
Ja pragnę tylko podkreślić znaczenie jakie Droga może mieć dla zwykłego człowieka, człowieka, który żyjąc z dala od Boga lub będąc w poważnym kryzysie wiary może ja na nowo odbudowywać, może czerpać z tego źródła wiedzy i doświadczenia upadków, śmierci zrzucać szaty starego człowieka, aby przywdziać szaty człowieka - dziecka Boga, które będzie szło w kierunku właściwym a więc pełniąc wolę Boga.
|
|
Więcej…
|
|
Nad potrzebą jedności dla skutecznej nowej ewangelizacji obraduje watykańska dykasteria ekumeniczna |
|
Wyzwanie, jakie stanowi nowa ewangelizacja, wymaga od Kościoła dalszych wysiłków na rzecz pełnej jedności chrześcijan. To stwierdzenie Benedykta XVI z homilii na nieszporach uroczystości śś. Piotra i Pawła w 2010 r. przypomniał wczoraj przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan na rozpoczęcie sesji plenarnej tej dykasterii. Tematem trwających do piątku 16 listopada obrad jest „Znaczenie ekumenizmu dla nowej ewangelizacji”. Kard. Kurt Koch zwrócił uwagę na konieczność jedności, by głoszenie Ewangelii było wiarygodne. To właśnie zdanie sobie z tego sprawy na konferencji misyjnej w Edynburgu dało przed stu laty, w 1910 r., początek ruchowi ekumenicznemu XX wieku.
|
|
Więcej…
|
|
Kard. Sarah: u syryjskich uchodźców widziałem straszną nędze, najtrudniej jest chrześcijanom |
|
Sytuacja wszystkich syryjskich uchodźców wojennych jest tragiczna, jednakże w najgorszym położeniu znajdują się chrześcijanie. Wśród Syryjczyków szerzy się bowiem islamski fundamentalizm i chrześcijanie są maltretowani również przez samych uchodźców. Dlatego nie ma dla nich schronienia w obozach – powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Robert Sarah. Powrócił on właśnie z Libanu, gdzie przebywał na polecenie Benedykta XVI, by zapewnić Syryjczyków o solidarności Papieża i całego Kościoła. Głównym celem mojej wizyty było jednak zapoznanie się z rzeczywistą sytuacją, abyśmy mogli zobaczyć, co możemy zrobić dla Syrii – powiedział kard. Sarah.
|
|
Więcej…
|
|
Wolność nie polega na czynieniu czegokolwiek. Rozumnie posługiwać się wolnością potrafi tylko ten, kto rozumie, kim jest i po co żyje.
Wolność bez człowieka? Wielu ludzi tak niemądrze korzysta z wolności, że krzywdzą samych siebie i innych, albo wpadają w uzależnienia i tracą wolność. Każdą swoją zdolność może człowiek wykorzystać w błędny sposób. Może używać siły fizycznej po to, by kogoś bić, a myślenie potrafi wykorzystywać po to, by oszukiwać samego siebie. Nie inaczej jest z wolnością. Najbardziej radykalnym zagrożeniem w tej dziedzinie jest ideologizacja wolności, czyli analizowanie ludzkiej wolności w oderwaniu od człowieka. W rzeczywistości nie istnieje wolność, a jedynie wolny człowiek. Podobnie nie istnieją uzależnienia, a jedynie uzależnieni ludzie. Analizowanie wolności w oderwaniu od antropologii, czyli w oderwaniu od całej rzeczywistości człowieka sprawia, że w praktyce zostaje ona uznana za większą wartość niż sam człowiek. W konsekwencji bronimy wtedy wolności człowieka nawet kosztem tegoż człowieka. Wolność analizowana w oderwaniu od człowieka staje się rodzajem nowotworu, którego nie można poddawać leczeniu nawet wtedy, gdy nowotwór ten zagraża już bezpośrednio życiu człowieka. W kontekście wolnym od ideologii i politycznej „poprawności”, wolność jest dla człowieka, a nie człowiek dla wolności. Nie da się zrozumieć ludzkiej wolności, dopóki nie wiemy, kim jest człowiek i jaki jest sens jego istnienia.
|
|
Więcej…
|
|
Rozmowy z Bogiem w dni zwykłe, szare, listopadowe… |
|
W roku wiary stawiasz przede mną, Panie, trudne zadanie. Posyłasz mi je przez osobę, którą noszę w moim sercu ze szczególną delikatnością i nie umiem jej odmówić. Dlaczego chcesz, bym opowiedział o moim życiu wewnętrznym, relacji z Tobą? Sam nie potrafię tego uczynić. Jeśli rzeczywiście tego chcesz ode mnie, to daj mi dar Ducha Twego, dar umiejętności wypowiedzenia, co jest niewypowiedzialne. Jestem bowiem tylko prochem. Proch może istnieć, ale czy potrafi się wypowiedzieć? Czy proch ma życie wewnętrzne? Wiem, że człowieka powołałeś do istnienia i do życia z prochu. Nas, proch uczyniłeś nawet swoimi ukochanymi dziećmi. Niechaj więc staję przed Tobą ja – ożywiony i konsekrowany przez Ciebie proch. Niechaj przez ten proch mówi Twój Duch. Twoja prośba niechaj stanie się dla mnie nakazem serca.
|
|
Więcej…
|
|
Argentyna: Kościół wobec dyktatury |
|
Kościół w Argentynie nie był wspólnikiem wojskowej dyktatury w tym kraju. Takie oświadczenie złożył argentyński episkopat na zakończenie zebrania plenarnego. Oskarżenia pod adresem Kościoła katolickiego, jakoby biernie wspierał juntę rządzącą w latach 70. ub. wieku Argentyną, wysunął po latach sam główny puczysta, Jorge Rafael Videla.
|
|
Więcej…
|
|
Benedykt XVI do pensjonariuszy rzymskiego domu spokojnej starości: ludzie w podeszłym wieku są cenni dla społeczeństwa i Kościoła |
|
„Przybywam do was jako Biskup Rzymu, ale również jako wasz rówieśnik”. Tak Papież powitał mieszkańców prowadzonego w Rzymie przez Wspólnotę św. Idziego domu spokojnej starości „Viva gli Anziani”, których dziś odwiedził. Benedykt XVI dobrze zna trudności ludzi w podeszłym wieku, które często pogłębia jeszcze obecny kryzys gospodarczy. Jak stwierdził, w tym wieku nieraz wspomina się ze smutkiem młode lata, gdy było się w pełni sił. Jednak również starość jest piękna, mimo dolegliwości i ograniczeń.
|
|
Więcej…
|
|
Hiszpania: biskup alarmuje w sprawie eksmisji |
|
O podjęcie działań pozwalających uniknąć niesprawiedliwych eksmisji zaapelował do hiszpańskich władz bp Mario Iceta z Bilbao. Wysiedleniem jest zagrożonych w całym kraju blisko 400 tys. rodzin. Zdarza się, że wyrzucenie na bruk kończy się dla danej osoby tragedią samobójstwa. Tak było również 9 listopada.
|
|
Więcej…
|
|
Pokusa nadużycia słowa, wielomówstwo |
|
Słowo jest pięknym ale i niebezpiecznym darem. Wspomnieliśmy pokusę kłamstwa, a dziś spróbujemy zastanowić się nad kolejną pokusą, także dotyczącą słowa. Bo i z tą pokusą człowiek musi się zmierzyć, bowiem do nadużycia słowa dołączyło również wielomówstwo.
Wystąpiło jak rzeka z brzegów i zalewa nas nie dając możliwości ucieczki w skupienie i ciszę. Wielość programów radiowych i telewizyjnych, obfitość gazet i czasopism sprawia, że słowo sypane jest codziennie w wielkiej obfitości. Ktoś ponoć policzył, że dziś jedna gazeta o zwiększonej objętości niesie tyle różnych informacji, ile kiedyś docierało do człowieka przez całe życie. To siłą faktu musi przekładać się i na zwykłego zjadacza chleba, posługującego się słowem. Zapomnieliśmy o przestrodze biblijnego mędrca, Syracha, który pisze: „Kto nienawidzi wielomówstwa, uniknie nieszczęścia”. (To pewnie do kaznodziejów też się odnosi).
|
|
Więcej…
|
|
|