|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
sobota, 17 listopada 2012 22:32 |
|
Dwie i pół godziny. Tyle dokładnie trwała spowiedź. Chłopak, który przyszedł do mnie przed kilkoma dniami pogubił się mocno. Poprosiłem go, by przyszedł jeszcze raz i wszystko oddał Panu Bogu w Sakramencie Miłosierdzia. Przyszedł. I oddał. Co będzie dalej, nie wiem. Pragnąłem tylko jednego. By pozwolił Chrystusowi wejść w swoje traumy, zranienia, lęki, słabości. W końcu nasz Pan przyszedł i wciąż przychodzi do tych, „co źle się mają”. Do chorych, zranionych, zmiażdżonych grzechem swoim i swoich rodziców…
Płakałem razem z nim. W jego opowieściach widziałem siebie i swoją przeszłość. Nade wszystko jednak czułem, jak Pan zaczyna wwiercać się ze swoim miłosierdziem w serce tego chłopaka. Jak go uspokaja, leczy, pociesza. Jak wpuszcza w jego krwiobieg potężną dawkę nadziei.
|
|
Więcej…
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
środa, 14 listopada 2012 20:06 |
|
Wychowująca miłość, której uczy Chrystus, jest podstawowym kryterium rozwiązywania kryzysów międzyludzkich. Zadaniem kapłana jest wyjaśnianie zasad takiej właśnie miłości.
Kapłaństwo jest jedną z tych form ludzkiego życia i aktywności, która okazuje się potrzebna i każdej epoce i cywilizacji. Odpowiedzialny kapłan to świadek Boga, który jest miłością, który kocha każdego człowieka i który pozwala się nazywać ojcem, a nawet tatusiem (abba). Chrystus posyła swoich uczniów po to, by podejmowali funkcje duchowych ojców wobec spotykanych ludzi. Sławia im trudne wymagania. Mają kochać bardziej niż inni ludzie, aby umacniać ich w wierze. nadziei i miłości.
|
|
Poprawiony: środa, 14 listopada 2012 20:27 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
poniedziałek, 12 listopada 2012 13:05 |
|
Aniele Boży, Stróżu mój… Tak rozpoczyna się jedna z popularniejszych modlitw, jakie zna każde dziecko. Anioł – mężczyzna ze skrzydłami czy niania, która opiekuje się małymi dziećmi? Dla wielu chrześcijan prawda o aniołach trąci mitologią. Ufać aniołom czy tylko uczyć dzieci wierszyka?
Co mówi Biblia na ten temat? Poszukajmy najpierw czegoś o aniołach w Piśmie Świętym. To nie przypadek, że to właśnie anioł zwiastował najwspanialszą nowinę, jaką słyszano na ziemi – Syn Boży stanie się człowiekiem. Aniołów, śpiewających chwałę Bogu i pokój ludziom dobrej woli, słyszymy w noc Bożego Narodzenia. Pojawiają się też na początku publicznej działalności Chrystusa i w czasie Jezusowych rekolekcji na pustyni – po tym, jak kusił Go Szatan. Niebieskie duchy są obecne w Ogrodzie Oliwnym i w Grobie Zmartwychwstałego. Obecność aniołów przy Jezusie świadczy o tym, że Zbawienie nie jest wyłącznie sprawą między Bogiem a ludźmi, ale dotyczy całego wszechświata.
|
|
Więcej…
|
|
Nigdy nie była "robotem łaski pełnym" |
|
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
wtorek, 06 listopada 2012 18:30 |
|
Miriam. Jej wizerunki i fotografie odnajdziemy w każdym zakątku świata. Nie sprzedaje płyt, nie macha tyłkiem na scenie, nie pozuje nago do Playboya, nie odbiera oscarów za wybitne kreacje filmowe. A jednak przebijała i przebija swoją "popularnością" wszystkie kobiety świata. Nigdy nie była słodką ciotką, naiwną mamuśką (mami)synka, nie była też wyzwoloną feministką, alergicznie reagującą na garnki i pieluchy. Żyła pełną piersią, rozkochała się w prawdzie, obejmowała krzyż. Walczy do dziś, miażdżąc wężowi głowę, tuli nas do snu, jak trzeba walnie ręką w stół i przypomni: "Jego słuchajcie" albo "odmawiajcie różaniec". Wie, co mówi, bo przeżyła wiele i nigdy nie przestała być kobietą, która kocha, mądrze i dojrzale.I za to Ją kocham...
|
|
Więcej…
|
|
Z młodymi nad poziomy wylecieć |
|
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
niedziela, 27 maja 2012 17:46 |
|
AUTOR: Ks. Rafał J. Sorkowicz SChr
Zawsze chciałem być blisko ludzi. Dotykać ich ran subtelnym dotykiem Samarytanina. Spotykam codziennie mnóstwo poranionej duchowo młodzieży. Widzę jak słabną, cieszę się, gdy powstają mocni duchem, podnoszeni łaską. Uśmiecham się wtedy po cichu. Idziemy razem, różnymi drogami, ale do jednego celu. Rana w ranę. Mamy czasami mocno połamane skrzydła i powyginane aureole. Nigdy nie byłem i nie będę świętszy od moich ukochanych młodych. Pragnę tylko jednego. By od czasu do czasu podnieśli głowy i zobaczyli otwarte Niebo...
Wiem, że sam nie wiele mogę. Dlatego, gdy trzymam Ciało Chrystusa w dłoniach, o jedno Pana błagam. Bym nigdy nie zapomniał, kto jest najważniejszy. Ksiądz, który nie krzyżuje swojego spojrzenia ze spojrzeniem Jezusa, ginie w odmętach własnej niewystarczalności, zwija się z bólu, przygnieciony słabością i ludzką, zwyczajną niemocą. Wiem, może to dziwnie zabrzmi, ale czasami wydaje mi się, że gdy jestem sam na sam z Nim, przenikającym przez zamknięte drzwi tabernakulum w moje rozpalone ciało i złamanego dniem powszednim ducha, właśnie wtedy jestem najbliżej tych, których noszę w sercu. Modlitwa znosi granice czasu i przestrzeni. Boże, jak bardzo jestem Ci wdzięczny za to, że możemy żyć, oddychać i spać pod jednym dachem. Że tyle razy wychodzisz z tabernakulum, w kaplicy naszego zakonnego domu, by ze mną porozmawiać, objąć, podnieść, gdy ciało z sił opada a ogień ducha przygasa.
|
|
Poprawiony: niedziela, 27 maja 2012 18:40 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
sobota, 26 maja 2012 22:24 |
|
AUTOR : s. Anna Siudak FMM
Definicja wyjaśniająca proces nawrócenia jest bardzo prosta. Oznacza zwrócenie całego naszego życia ku Bogu, jak słonecznik ku słońcu. Greckie słowo metanoia wyraża zarówno radykalne zwrócenie się ku Bogu jak i wewnętrzną przemianę, która dotyczy całej postawy człowieka, jego myślenia, uczuć, zachowań. Ta przemiana zaczyna się od poczucia własnej grzeszności i uświadomienia sobie wielkiej rozbieżności między własnym życiem a tym, którego chce dla nas Bóg.
Po doświadczeniu tego szczytowego napięcia człowiek zaczyna odzyskiwać poczucie wewnętrznego spokoju i harmonii, które potęgują się na miarę, coraz większego zaufania i powierzania się Bogu. Towarzyszy temu odczucie Bożej obecności, Bożej wielkości oraz Jego nieograniczonej miłości i łaski. Z tego rodzi się przeświadczenie, że Bóg jest źródłem trwałego szczęścia oraz postawa pokory, po doświadczeniu własnych braków i niewystarczalności. To prowadzi do umocnienia w wierze i dostrzegania piękna świata. Życie zostaje zdominowane przez poczucie obdarowania i nieustanne doświadczanie Bożej miłości. Serce człowieka napełnia się wielką wdzięcznością.
|
|
Więcej…
|
|
|