14 Dniowa Droga Krzyżowa : Stacja VII

Jezus po raz drugi upada pod krzyżem

 

 

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i Błogosławimy Tobie... Żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył

 

 

 

Jezus upada po raz drugi pod ciężarem krzyża. Upada ze zmęczenia, z ogromnego cierpienia jakiego doświadczył, ale musi się podnieść, musi iść dalej aby wypełnić misję powierzoną przez Ojca – do końca chce być posłuszny. Nadal jest biczowany i popędzany i nikt nie pomaga mu w tej krzyżowej drodze. Mógłby postąpić tak jak wielu z nas – postawić się i nie iść dalej, leżeć pod tym krzyżem. Czy wypełniłby wtedy wolę Ojca? Na pewno nie, lecz nie tylko na wypełnieniu woli Ojca zależało Jezusowi. Drugim ważnym celem Jezusa było wybawienie ludzi od śmierci – z miłości, aby ukazać nie tylko Swoją miłość względem człowieka, ale wielką miłość Boga do człowieka. Podnosi się i idzie dalej.

 

 

Więcej…
 
Rozważanie na 18.03.2016

V Tydzień Wielkiego Postu, Rok C

 

Jr 20, 10-13; Ps 18 (17), 2a-3. 4-6a. 7 (R.: por. 7); J 6, 63b. 68b; J 10, 31-42

 

Jezus jest dobrym, doskonałym pasterzem ludu Izraelskiego. Za Nim idą owce i słuchają Jego głosu. Już nikt ich nie powstrzyma. Jezus ponownie jest w Jerozolimie i na pytanie czy jest Mesjaszem, Synem Boga odpowiada, że już wcześniej to potwierdził, ale oni nie uwierzyli, bo są owcami dotychczasowych pasterzy. Ci, którzy uwierzyli kiedy mówi do nich, że: "Ja i Ojciec jedno jesteśmy", oni rozumieją. Oni odkryli w Nim Boga, rozradowali się, bo okazał się ich Zbawicielem.

 

Więcej…
 
Piątek Piątego Tygodnia Wielkiego Postu

Mówi się, że niektórzy święci, modląc się Modlitwą Pańską, zatrzymywali się na pierwszym zdaniu:


Ojcze nasz… i z powodu wzruszenia nie byli w stanie modlić się dalej, tak dalece poruszała ich świadomość i doświadczenie bycia synem Boga.

 

 

 

 

Więcej…
 
Franciszek: nadzieja nie pozwala nam pogrążyć się pośród życiowych trudności

Chrześcijańska nadzieja jest cnotą pokorną i silną, która nie pozwala nam się pogrążyć pośród licznych życiowych trudności. Papież Franciszek mówił o tym podczas Mszy w kaplicy Domu św. Marty. Przypomniał, że nadzieja pokładana w Bogu nigdy nie zawodzi, jest źródłem radości i pokoju dla udręczonego serca, a tym samym fundamentalną cnotą w życiu chrześcijanina.

 

Nawiązując do dzisiejszej Ewangelii Ojciec Święty podkreślił, że Abraham „miał wiele pokus na drodze nadziei”, ale uwierzył i był posłuszny Bogu, dlatego też wyruszył w drogę ku Ziemi Obiecanej. Papież zaznaczył, że to właśnie nić nadziei jest tą, która łączy całą historię zbawienia.

 

Więcej…
 
Papież do studentów z całego świata: poznawać ludzkie problemy

3 tys. studentów z ok. 120 krajów świata spotkało się z Papieżem w Auli Pawła VI. Uczestniczą oni w spotkaniu Harvard World Model United Nations (Harwardzki Światowy Model Narodów Zjednoczonych), organizowanym co roku przez Uniwersytet Harvarda z Cambridge w USA i naśladującym w celach edukacji obywatelskiej obrady ONZ. Tym razem odbywa się ono w Rzymie. Jego najważniejszym owocem – powiedział Ojciec Święty – nie jest jednak samo nabywanie wiedzy o dyplomacji i systemach instytucjonalnych, choć i to ma swoje znaczenie.

 

 

Więcej…
 
Abp Gallagher: wolność religijna coraz bardziej zagrożona

Wspólnota międzynarodowa musi potwierdzić prawo do wolności religijnej i potępić wszelkie formy dyskryminacji i nietolerancji. Wskazał na to szef watykańskiej dyplomacji przypominając, że wolność religijna jest obecnie na świecie zagrożona jak nigdy wcześniej. Abp Paul Gallagher mówił o tym na kongresie misyjnym „Nasz Kościół i Kościół męczenników”.

 

 

 

 

Więcej…
 
14 Dniowa Droga Krzyżowa : Stacja VI

Weronika ociera twarz Jezusowi

 

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i Błogosławimy Tobie... Żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył

 

 

Dalsza droga Jezusa to dalsze dźwiganie tego ciężaru, który przygniata, który powoduje ogromne zmęczenie. Idąc ulicami miasta, jeszcze w wysokiej temperaturze powoduje u człowieka pot. Jezus dźwigając krzyż doświadcza tego zmęczenia, pot zalewa Mu twarz łącząc się z krwią spływającą z głowy – z ran po koronie cierniowej. Na drodze staje kolejna niewiasta, której nie obce jest uczucie smutku, żalu, cierpienia z powodu tak przykrego widoku – gdy ktoś tak dobry jak Jezus doświadcza ogromnego cierpienia. Weronika – tak miała na imię niewiasta – staje się jedną z tych, które przełamują w sobie ten strach, obawę przed reakcją innych i podchodzi do Jezusa aby otrzeć Mu twarz z potu i krwi. Jej postawę można porównać do Marii Magdaleny, która nie patrząc na to co pomyślą inni upada przed Jezusem i obmywa Mu nogi zdając sobie sprawę ze swej grzeszności.

 

Więcej…
 
Benedykt XVI rozmawia z belgijskim teologiem

Pozorny zanik poczucia winy, tęsknota za Miłosiernym Samarytaninem oraz kryzys wiary w wyniku posoborowego rozwoju dogmatu – o tym mówi Benedykt XVI w wywiadzie, którego udzielił belgijskiemu jezuicie ks. Jacquesowi Servais. Do rozmowy doszło w październiku przy okazji rzymskiego sympozjum teologicznego o usprawiedliwieniu. Wywiad został włączony do aktów sympozjum, a dziś udostępniono go prasie.

 

 

 

Więcej…
 
14 Dniowa Droga Krzyżowa : Stacja V

Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Jezusowi

 

 

 

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i Błogosławimy Tobie... Żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył

 

 

Jezus idzie dalej niosąc ciężar naszych grzechów. Czy jest ciężko? Chyba nikt nie byłby w stanie nieść takiego ciężaru. Jezus musiał i czynił to dla nas. Jednak na tej drodze staje ktoś, kto będzie Mu pomagał nieść ten ciężar. Czy z wyboru – bo chciał? Nie, został do tego zmuszony przez żołnierzy. Szymon Cyrenejczyk znalazł się w nieodpowiednim miejscu z ciekawości – chciał tylko zobaczyć co się dzieje. To był jego najtrudniejszy czas, najtrudniejszy, ale czy stracony, czy rzeczywiście nic mu nie dający? Dźwigał krzyż za Jezusa pomagając w tej drodze krzyżowej. Czy to zaszczyt czy największy koszmar Szymona? Nie wybrał niesienia krzyża, to nie była jego droga a mimo to musiał nieść.

 

Więcej…
 
Rozważanie na 16.03.2016

V Tydzień Wielkiego Postu, Rok C


Dn 3, 14-20. 91-92. 95; Dn 3, 52. 53-54. 55-56; J 3, 16; J 8, 31-42


Jezus nieustannie narażony był na ataki Żydów. Zarzucali Mu głoszenie nieprawdy, bluźnierstwo. Zarzucali, że posługuje się mocą szatańską. Twierdzili, że łamie Prawo, że nie przestrzega tego Prawa i pozwala, by jego uczniowie też go nie przestrzegali. Ich serca zamknięte na prawdę, czując jednak jej obecność i obawiając się o samych siebie, wynajdywały różne niby argumenty, by tylko Jezusa poniżyć, umniejszyć Jego autorytet i ukrócić narastającą popularność wśród ludu. Jezus jednak nie bał się ich słów. Po Jego stronie była Prawda, bo On sam był Prawdą, bo On sam z Prawdy pochodzi. I nauczał wszystkich, którzy otwierali serca, iż ta Prawda, którą jest On sam, którą im przyniósł, ma moc wyzwolenia. Prawda pochodząca od Niego, a więc od samego Boga, może uczynić ich wolnymi.

 

Więcej…
 
Środa Piątego Tygodnia Wielkiego Postu

Prawda boli. Kiedy widzę swoją nędzę, nie mam ochoty się nią chwalić.


Nawet przed Bogiem chciałbym ją ukryć, a co dopiero przed drugim człowiekiem. Jednak tylko prawda wyzwala. Kiedy dostrzegam, kim tak naprawdę jestem, inaczej patrzę na Boga i ludzi.

 

 

 

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 następna > ostatnia >>

Strona 148 z 514