|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
piątek, 01 lutego 2013 22:02 |
|

Trochę historii
Prawdziwą uwerturą dzieła eutanazji okazała się eugenika. Od starożytności uczeni snuli wizje stworzenia lepszego człowieka, wymyślając w tym celu coraz bardziej przerażające narzędzia. Pojęcie „eugenika” (gr. eugenes – dobrze urodzony) pojawiło się w roku 1883 za sprawą Francisa Galtona, kuzyna Karola Darwina. Dotyczyło ono selektywnego rozmnażania zwierząt albo ludzi w celu ulepszenia gatunku. W świecie starożytnym tylko Sparta stosowała eugenikę, pozwalając, by słabe lub niepełnosprawne dzieci skazywane były na śmierć. Selektywne rozmnażanie postulował nawet Platon, domagając się, by władza przejęła kontrolę nad reprodukcją poddanych. Z czasem wprowadzono rozróżnienie na „eugenikę pozytywną” (zachęcanie do reprodukcji osobników najbardziej wartościowych) oraz „eugenikę negatywną” (zniechęcanie osobników uznanych za gorszych).
|
|
Poprawiony: sobota, 02 lutego 2013 03:10 |
|
Więcej…
|
|
Zdolności, piękno, słowa, cnoty |
|
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
niedziela, 20 stycznia 2013 02:15 |
|
Każda opowieść o kobietach w kulturze Wietnamu mieni się tysiącem barw… nie sposób opisać ich wszystkich na raz, a tonacja kolorów zależy od kąta patrzenia, pomysłu i oceny… Mogę więc opisać jedynie niektóre z tych kolorów: chcę podzielić się z wami tym, co uważamy w naszej kulturze za podstawowe i zasadnicze wartości.
Pewien sławny muzyk powrócił niedawno do Wietnamu po wielu latach zagranicznych studiów; kiedy zapytano go, jak wyobraża sobie kobietę, która pewnego dnia będzie mógł poślubić, odpowiedział czterema prostymi słowami: „Zdolności – Piękno – Słowa – Cnoty”. Okazuje się więc, że te tradycyjne wartości, które były ideałem dla wielu pokoleń kobiet, wciąż pozostają w cenie, choć ich kontekst i sposób wyrażania w dzisiejszym społeczeństwie nieco się zmienia. Co kryje się więc pod tym określeniem?
|
|
Więcej…
|
|
Bioetyczny labirynt: sprzeciw sumienia |
|
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
sobota, 19 stycznia 2013 02:31 |
|
Odkrywamy w sobie zdolność rozpoznania moralnej wartości naszych czynów. Widzimy, że niektóre są dobre, a inne złe; co więcej – te dobre powinniśmy pełnić, a tych złych powinniśmy unikać. I jakkolwiek możemy ów imperatyw przełamać, jego głos pozostaje powszechnym doświadczeniem. Co więcej, jest to głos tak mocny, że jego wygłuszenie albo przełamanie oznacza naruszenie wewnętrznej struktury osobowej, sprzeniewierzenie się sobie.
Niekiedy człowiek usiłuje skonstruować własny schemat wartości, który pozwoli mu na nowo się zintegrować wewnętrznie. W ten sposób rodzi się subiektywizm i relatywizm moralny; rzecz znamienna, że gdy osobiste doświadczenie konsekwencji przyjęcia takiego „autorskiego systemu moralnego” jest nazbyt bolesne, niejeden skłania się do ponownego zwrócenia się ku porządkowi obiektywnemu.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
czwartek, 10 stycznia 2013 01:41 |
|
Jan Paweł II w „Redemptoris hominis” pisał: „Człowiek nie może żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą, jego życie jest pozbawione sensu, jeżeli nie objawi mu się Miłość, jeżeli nie spotka się z Miłością, jeżeli Jej nie dotknie i nie uczyni w jakimś stopniu swoją, jeżeli nie znajdzie w niej żywego uczestnictwa.” (nr 10)
Te słowa uświadamiają nam, gdzie jest źródło prawdziwej miłości i jak ważną jest ona w życiu każdej osoby ludzkiej. Człowiek niekochany nie wierzy w miłość, boi się zaufać, zawierzyć, pokochać bezinteresownie. Dlatego świat potrzebuje wiarygodnych świadków miłości. Potrzebuje tych, którzy doświadczając miłości Bożej, potrafią to doświadczenie przekazywać innym. Wobec tego co zrobić, by być świadkiem?
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
poniedziałek, 07 stycznia 2013 11:17 |
|
Przyszłość cywilizacji zależy od zrozumienia przez Katolików znaczenia rodziny, i jej odpowiedzialności. Tylko rodziny katolickie świadome znaczenia cierpienia i męczeństwa, przetrwają jako Katolicy i wejdą w trzecie milenium.
Rodziny nie rozumiejące tego utracą prawdziwą wiarę, - zginą. Tylko rodziny silne duchem żyjące Ewangelią - przetrwają.
Poniżej zamieszczamy tekst wygłoszony przez głównego redaktora magazynu Ojca Roberta Foxa, na Pierwszym Międzynarodowym Sympozjum Pastoralnym w Fatimie.
|
|
Poprawiony: poniedziałek, 07 stycznia 2013 12:44 |
|
Więcej…
|
|
Bioetyczny labirynt: współdziałanie w złu |
|
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
niedziela, 06 stycznia 2013 00:47 |
|
Słuchaj: http://pl.radiovaticana.va/Articolo.asp?c=653047
Każdy odpowiada najpierw za siebie i własne postępowanie. Jakkolwiek nie wolno tego zdania rozumieć w duchu indywidualizmu, gdzie drugi człowiek po prostu mnie nie obchodzi, gdzie sprawy bliźnich są obiektem mojego zainteresowania tylko o tyle, o ile mają związek z moim własnym życiem, zasada odpowiedzialności za siebie pozostaje w mocy. Trudno się temu dziwić, skoro w gruncie rzeczy tylko własne decyzje mogę podejmować świadomie i dobrowolnie.
|
|
Poprawiony: niedziela, 06 stycznia 2013 01:10 |
|
Więcej…
|
|
ZGORSZENIE NICZYM ZABÓJSTWO |
|
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
środa, 02 stycznia 2013 13:46 |
|
Jeśli nasza cielesność została w ten sposób przewidziana przez Boga, to również nasz człowiek wewnętrzny ma takie same możliwości reagowania na zagrożenia moralne. Zostaliśmy wyposażeni przez Boga w kilka mechanizmów, kilka sprawności, które mają nas ocalać w obliczu pokus. Jest to: sumienie, świadomość, prawo naturalne, Słowo Boże i dary Ducha Świętego. Dodajmy do tego jeszcze modlitwę i post, a okaże się, że nie jesteśmy zdeterminowani jakimkolwiek przymusem popełniania zła! Skłonność ku złu, w żadnym wypadku, nie jest przymusem! Oznacza pewną łatwość, podatność na pokusy. Jednak z pomocą Bożą możemy się jej skutecznie przeciwstawić!
|
|
Więcej…
|
|
Niska kultura i jej medialne tuby |
|
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
środa, 05 grudnia 2012 17:49 |
|
Niska kultura utrudnia
odróżnianie człowieka od zwierząt.
Jednym z ważnych czynników, który oddziałuje na dzieci i młodzież, jest dominująca kultura, gdyż wpływa ona na ich sposób interpretowania, przeżywania i wyrażania własnego człowieczeństwa. Kultura to nie tylko sztuka i literatura, lecz również sposoby myślenia i wartościowania, zasady moralne i przekonania religijne, czyli to wszystko, co określa sposób, w jaki człowiek rozumie samego siebie, w jaki postępuje i w jaki tworzy więzi z samym sobą, z innymi ludźmi oraz z Bogiem. Istotą kultury wysokiej jest kultywowanie dobra, prawdy i piękna. Taka kultura pomaga wychowankom formować w sobie taką głębię człowieczeństwa, która prowadzi do świętości. W tradycji klasycznej kultura miała wymiar arystokratyczny. Wiązała się z solidnym wychowaniem i wykształceniem. Stanowiła kryterium odróżniania człowieka cywilizowanego od barbarzyńcy. Obecnie politycznie “poprawna” stała się kultura, którą można określić mianem niskiej, powierzchownej, czasem wręcz wulgarnej. Tego typu (anty)kultura narzucana jest przez środowiska związane z ideologią ateizmu i liberalizmu. Niska kultura prowadzi do degradacji człowieka i do szerzenia się cywilizacji śmierci. Jest ona na rękę takim ludziom, którzy chcą podporządkować sobie innych i żyć ich kosztem. Ludzie przewrotni wiedzą bowiem, że człowiek ulegający niskiej kulturze kieruje się głównie ciałem, popędami oraz emocjami, a przez to łatwo jest nim manipulować. Łatwo jest też bogacić się na jego słabościach oraz wytwarzać w nim sztuczne potrzeby.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
czwartek, 29 listopada 2012 01:14 |
|
Istnieją wartości i rzeczy, które są szczególnie cenne dla człowieka i które pragnie on posiadać. Gdy z jakiegoś względu są one poza jego zasięgiem to może on zadowolić się ich imitacją. Stąd tak wiele imitacji złota, biżuterii a także mądrości, dojrzałości, świętości.
Do wartości wyjątkowo cennych i pożądanych przez człowieka należy miłość. Także w tym przypadku grożą imitacje, gdyż prawdziwa miłość jest bardzo wymagająca i trudna. Co to jest imitacja miłości? Jest to każde zachowanie, które uchodzi za miłość a które nie spełnia jej podstawowych wymagań. Do takich wymagań należy bezinteresowność, bezwarunkowość oraz dostosowanie miłości do niepowtarzalnej sytuacji partnera. Wystarczy, że w danym przypadku nie jest respektowana choćby tylko jedna z tych cech, by mieć do czynienia z imitacją miłości.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
czwartek, 15 listopada 2012 01:42 |
|
Wszędzie tam, gdzie brakuje miłości lub gdzie ona zamiera, przychodzi śmierć pod różnymi postaciami: od wojen do samobójstw, od dzieciobójstwa do eutanazji. Także śmierć zamaskowana, śmierć na raty, np. w postaci alkoholizmu czy narkomanii.
W jednej z radomskich szkół średnich byłem świadkiem jak szesnastolatek podszedł do mikrofonu i w obecności swoich nauczycieli oraz sześciuset kolegów obojętnym głosem wyznał, że od roku pije piwo i inne napoje alkoholowe oraz że wie, iż w ten sposób wchodzi na drogę alkoholizmu. Zdaje sobie też sprawę, że takie postępowanie prawdopodobnie doprowadzi go do śmierci. Zrozumiałe, że po tego typu wyznaniu zapanowała zupełna cisza i konsternacja w sali gimnastycznej, wypełnionej po brzegi pedagogami i młodzieżą. Następnie zebrani usłyszeli bardzo konkretne pytanie: "Proszę księdza, dlaczego miałbym sobie nie szkodzić, skoro nikt mnie nie kocha? Mama wyjechała rok temu do Włoch i dotąd nie napisała nawet jednego listu. Nie zależy jej na moim losie. Tata jest alkoholikiem. On nie potrafi kochać nawet samego siebie. Ja też już siebie nie kocham i zupełnie jest mi obojętne to, co się ze mną stanie".
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
środa, 14 listopada 2012 16:46 |
|
Teoretycznie rozum ludzki mógłby poznać własnymi sitami jedynego osobowego Boga, jak i prawo naturalne, które jest wypisane przez Boga w sercach ludzkich, ale w praktyce i jedno, i drugie poznanie natrafia na liczne przeszkody spowodowane grzechem pierworodnym, dlatego potrzebuje światła Objawienia Bożego i wsparcia mocą Łaski Bożej.
Przez wiarę człowiek poddaje Bogu swój rozum i swoją wolę. W ten sposób wchodzi w we-wnętrzną komunię z Nim i uczestniczy w świetle i mocy Ducha Świętego. Wśród darów, którymi obdarza Bóg człowieka, jest siedem darów Ducha Świętego. Wśród nich jako drugi figuruje dar rozumu. Zapyta ktoś, po co człowiekowi specjalny dar rozumu, skoro Bóg, stwarzając go istotą rozumną, obdarował go rozumem? A choćby po to, że - jak trafnie zauważa Jan Kochanowski:
"Wszystko się dziwnie plecie Na tym biednym świecie, A kto by chciał rozumem wszystkiego dochodzić I zginie, a nie będzie umiał w to ugodzić".
|
|
Poprawiony: środa, 14 listopada 2012 18:39 |
|
Więcej…
|
|
|