|
Kult Matki Bożej Bolesnej |
|
|
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
wtorek, 15 września 2015 01:41 |
|
Cześć dla Matki Bożej Bolesnej sięga w Czarnym Potoku połowy wieku XV. Wiąże się z budową i konsekracją drugiego kościoła w roku 1449 oraz fundacją głównego ołtarza w formie tryptyku z centralnym obrazem Opłakiwania Chrystusa.
W tamtym czasie ośrodkami kultu Męki Pańskiej i głosicielami współcierpienia Matki Boskiej były klasztory franciszkańskie. W Starym Sączu działał istniejący do dziś franciszkańskiej reguły klasztor SS.Klarysek i męski klasztor franciszkanów, który został skasowany przez rząd austriacki w 1815 roku. Można za tym twierdzić, że starosądeccy franciszkanie zapoczątkowali w nowo konsekrowanym kościele w Czarnym Potoku nabożeństwo do Męki Pańskiej. Konsekracji kościoła w roku 1449 dokonał sufragan biskup Jerzy-franciszkanin.
|
|
Poprawiony: wtorek, 15 września 2015 18:57 |
|
Więcej…
|
|
Matka Boża Pocieszenia w Leżajsku |
|
|
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
poniedziałek, 03 sierpnia 2015 22:50 |
|
Obraz Matki Bożej Leżajskiej (Pocieszenia) to dzieło ks. Erazma. Wizerunek powstał przed 1590 r. Znany dziś z imienia twórca dzieła pochodził z Leżajska. Przez pewien czas był wójtem, następnie wstąpił do Zakonu Kanoników Regularnych zwanych popularnie Bożogrobcami, gdzie został kapłanem. Z analizy stylistycznej obrazu wynika, że twórca wiedzę malarską zdobywał w środowisku krakowskim. Był autorem wielu obrazów religijnych, a w tym także obrazu Matki Bożej z Dzieciątkiem, znajdującego się obecnie w kościele farnym w Leżajsku.
Łaskami słynący Wizerunek reprezentuje późnogotyckie malarstwo małopolskie. Powtarza w sposób uproszczony typ Hodigitrii obrazu "Matki Bożej Śnieżnej" w rzymskiej bazylice Santa Maria Maggiore. Pod względem stylistycznym reprezentuje on malarstwo krakowskie przełomu XV i XVI w. Był pierwotnie umieszczony w drewnianym, wzniesionym na miejscu objawień kościele, skąd w XVII wieku zabrano go do istniejącej dziś, specjalnie wybudowanej dla obrazu Kaplicy. Dwukrotnie przemalowywano go w XVII w. W 1959 r. poddawano konserwacji. Swoją szczególną pozycję wśród znanych wizerunków Matki Bożej w Polsce zawdzięcza temu, że od początku cieszył się wielkim kultem wśród wiernych. Jako słynący łaskami, został oficjalnie ogłoszony przez władze kościelne za cudowny. Bieg wydarzeń spowodował, że w 1752 r., staraniem hetmana wielkiego koronnego Józefa Potockiego i władz zakonnych, obraz został wyróżniony koronami papieża Benedykta XIV.
|
|
Poprawiony: wtorek, 04 sierpnia 2015 00:08 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
poniedziałek, 15 września 2014 09:37 |
|

Obraz Matki Bożej Goźlińskiej zaczął słynąć łaskami już od chwili umieszczenia go w kościele w 1699 r. przez o. Stanisława Papczyńskiego, żarliwego czciciela Matki Bożej. "Widocznie miła była Królowej Niebios zrobiona ofiara, obraz odtąd począł słynąć cudami, co ściągało do kościoła goźlińskiego wielu pątników, a obraz obwieszono wotami" - pisał ks. Sydry, przedwojenny mariański historyk.
|
|
Poprawiony: poniedziałek, 15 września 2014 20:45 |
|
Więcej…
|
|
Matka Boża Królowa Wszechświata i Matka Kościoła |
|
|
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
środa, 06 sierpnia 2014 21:13 |
|
Obraz Matki Bożej i Królowej Wszechświata pochodzi z XVII wieku. Przywieziony został do Polichny w 1948 roku przez ks. prałata Stefana Jastrzębskiego, który w 1942 roku uciekł przed ukraińskimi rzeziami Polaków z wołyńskiego Lubomla, gdzie był proboszczem. Prałat Jastrzębski był przekonany, że Matce Bożej w tym wizerunku zawdzięcza swe cudowne ocalenie. Na obrazie Matka Boża była przyozdobiona srebrną sukienką, obok której zawieszone były srebrne i pozłacane wota dziękczynne.
|
|
Poprawiony: środa, 06 sierpnia 2014 21:13 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
sobota, 22 marca 2014 15:05 |
|
Początki kultu Matki Bożej w Lubaszu wiążą się z objawieniem na Krasnej Górze. Jak głosi miejscowe podanie, Matka Boża ukazała się pewnemu leśnikowi i powiedziała mu, że wszyscy, którzy będą się w tym miejscu modlić, uzyskają łaski.
Pierwsza wzmianka o cudownym obrazie pochodzi z roku 1553, kiedy wywodzący się ze Stajkowa w Parafii lubaskiej cysters, o. Adam Ryskoniusz przekazał parafii wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem.
|
|
Poprawiony: sobota, 22 marca 2014 15:06 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
środa, 05 lutego 2014 01:00 |
|
Obraz Matki Bożej Dziekanowskiej pochodzi z XVII w. Trudną, a nawet niemożliwą rzeczą byłoby przytoczyć tu historię tego Czcigodnego Wizerunku Najświętszej Matki. Jest dziełem nieznanego artysty z tzw. szkoły krakowskiej. Wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem, namalowany na płótnie, trafił do kościoła w Dziekanowicach zapewne około połowy stulecia w czasie rozbudowy kościoła. W 1645 r., bowiem w miejsce zniszczałego kościoła drewnianego zaczęto wznosić nowy, zachowując z poprzedniego kamienną romańską część, jako prezbiterium. Od początku Obraz szybko przyciągnął ludzką pobożność.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
wtorek, 14 stycznia 2014 23:14 |
|
Tym razem zapraszam wszystkich przed mało znane, ale jakże piękne oblicze Matki Bożej Garczyńskiej.
"Via Ad Deum"
W kościele parafialnym pw. św. Andrzeja Apostoła w Garczynie, w centralnej części głównego ołtarza, znajduje się gotycka rzeźba Pięknej Madonny, nazywanej Matką Bożą Garczyńską. Rzeźba została wykonana z drzewa dębowego. Prawdopodobnie pochodzi z klasztoru Norbertanek z Żukowa. Jej powstanie datuje się na drugą połowę XV wieku.
|
|
Poprawiony: wtorek, 14 stycznia 2014 23:36 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
czwartek, 14 listopada 2013 10:47 |
|
Są miejsca, gdzie Pan Bóg w sposób szczególny udziela łask dla proszących Go. Miejsca te rozsiane są po całym świecie. Takich miejsc mamy bardzo wiele w całej Polsce. Sanktuaria, bo tak nazywamy – miejsca o szczególnym znaczeniu kulturowym, w których czcimy obrazy święte, przedstawiające Pana Jezusa, Matkę Bożą, różnych świętych, umożliwiają wiarę wiernym szczególny kontakt z Bogiem. Tutaj za przyczyną obrazów, rzeźb czczonych, jako święte, wierni otrzymywali wiele łask duchowych, uzdrowień, nawróceń.
Bez trudu umiemy wymienić najważniejsze sanktuaria polskie, na czele z Jasną Górą. Są również miejsca święte, ale trochę zapomniane, nierozsławione, gdzie kult jakoby zaginął. Ale nie do końca. W pamięci wiernych pozostają zawsze żywe obrazy, z dawnych lat dzieciństwa, młodości, kiedy wspomina się dawne kościoły, krzyże, kapliczki, zniszczone i spalone ołtarze, obrazy. Żywa pamięć, przekazy ustne przekazywane z pokolenia na pokolenie zawsze dostarczają wiele cennych informacji o dawnych faktach, wydarzeniach historii.
|
|
Poprawiony: czwartek, 14 listopada 2013 13:44 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
czwartek, 24 października 2013 11:34 |
|
Działo się to w lasach Ordynacji Zamojskiej niedaleko miasteczka Krasnobród roku 1640. Opętanemu przez szatana mieszkańcowi pobliskiej Szarowoli Jakubowi Ruszczykowi objawia się Matka Boża. Wypędza z niego czarta i mówi: „Postaw tu figurę albowiem to będzie chwała syna mego odmieniona, a na znak tego jesteś od choroby uwolniony.” Matka Boża upomniała się o swój lud gdyż ówcześni właściciele Krasnobrodu – Lipscy byli wyznawcami kalwinizmu i istniejący kościół zamienili na zbór. Jakub Ruszczyk stawia w miejscu objawienia figurę. Wiadomość o tym zdarzeniu szybko obiega po okolicznych wsiach i miasteczkach. Przybywają pątnicy, modlą się w tym miejscu, na figurce i pobliskich drzewach wieszają religijne obrazki dziękczynne wota.
|
|
Poprawiony: czwartek, 24 października 2013 12:01 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
niedziela, 18 sierpnia 2013 15:45 |
|

Kochani !
Po dłuższej przerwie wracamy do Cudownych Obrazów Matki Bożej.
Dziś zapraszam Was do Ostrorożan.
"Via Ad Deum"
Głównym obiektem kultu w Sanktuarium Ostrożańskim jest łaskami słynący obraz będący zapewne kopią obrazu Matki Bożej Śnieżnej z Bazyliki Najświętszej Panny Maryi Większej w Rzymie. Najstarsze wzmianki o Cudownym Obrazie Matki Bożej z Dzieciątkiem w kopii Ostrożańskiej pochodzą z XVII w., zawdzięczamy je inwentarzom pozostawionym przez ks. Sadowskiego. W 1666 obraz znajdował się w głównym ołtarzu. Na obrazie malowane są tylko twarze Maryi i Jezusa oraz postacie Aniołów podtrzymujących korony, dlatego też nieodłącznym elementem są dwie korony i sukienka zajmująca większą część obrazu.
|
|
Poprawiony: niedziela, 18 sierpnia 2013 16:35 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
niedziela, 23 czerwca 2013 09:28 |
|
Spragniony widoków turysta nie ma tu, czego szukać.
Z sąsiedniej Rusinowej Polany zobaczyć można panoramę tak rozległą, ze nie bez racji mówi się, że kto nie zna Rusinowej - nie zna Tatr. Jeszcze wspanialsze widoki zobaczyć można z pobliskiej Gęsiej Szyi. Ale właśnie tu, na polanie Wiktorówki krzyżują sie drogi ludzi ze wszystkich zakątków Polski.
Przybywając tu doznają wzruszeń tak porywających, że najwspanialsze pejzaże mogą być tylko tłem.
To miejsce jest niezwykłe.
Oto krótka opowieść o nim.
|
|
Poprawiony: niedziela, 23 czerwca 2013 10:34 |
|
Więcej…
|
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
niedziela, 16 czerwca 2013 20:10 |
|

W ołtarzu głównym bazyliki znajduje się obraz Matki Bożej, przedstawiający Madonnę okrytą ciemnoniebieskim płaszczem, trzymającą na lewej ręce Dzieciątko Jezus ubrane w długą, czerwoną suknię. W górnej części obrazu, na podtrzymywanej przez dwóch aniołów wstędze, znajduje się napis Ave Regina Caelorum, ave Domina Angelorum: Bądź pozdrowiona Królowo Nieba, bądź pozdrowiona Pani Aniołów.
Autor obrazu nie jest znany. Zdaniem historyków sztuki został namalowany w warsztacie poznańskim w połowie XVI wieku. Pierwsza wzmianka o obrazie pochodzi z 1583 roku, kiedy biskup Marcin Kromer w swoim "Opisie Biskupstwa Warmińskiego" wymienia obraz jako cudowny. Akta wizytacyjne kardynała Andrzeja Batorego z lat 1597-1598 podają, że obraz przeniesiono do ołtarza głównego, co świadczyło o wzrastającym kulcie.
W 1717 roku obraz przyozdobiono srebrnymi koronami, które w roku 1731 zastąpiono bardziej kosztownymi, wysadzanymi drogimi kamieniami, wykonanymi przez złotnika Jana Krzysztofa Geese. W 1734 roku obraz otrzymał srebrne sukienki. Dla Matki Bożej wykonał je Michał Bartolomowicz, dla Dzieciątka Jezus Jan Krzysztof Geese.
|
|
Poprawiony: niedziela, 16 czerwca 2013 20:32 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
piątek, 07 czerwca 2013 22:36 |
|
Historia Sanktuarium i cudownego obrazu Matki Bożej Kodeńskiej jest ściśle związana z rodem Sapiehów. Jednak cała historia zaczyna się znacznie, znacznie wcześniej… Swój początek ma już w VI wieku, kiedy na piotrowym tronie w Rzymie zasiada papież Grzegorz Wielki. W prywatnej kaplicy papieskiej jak przekazują podania miała wówczas znajdować się cudowna figura Matki Bożej. Papież Grzegorz Wielki, (którego postać widzimy w ołtarzu po lewej stronie od obrazu, z trójramiennym krzyżem) postanowił podarować swojemu przyjacielowi bp Leandrowi (postać za papieżem Grzegorzem Wielkim) tę figurę.
Biskup umieścił ją w sanktuarium w miejscowości Guadalupe w Hiszpanii. Stąd dwa tytuły Matki Bożej: Matka Boża Gregoriańska oraz Matka Boża z Gwadelupy. Jak podaje legenda figurę tę miał wyrzeźbić św. Łukasz Ewangelista (postać z prawej strony z wizerunkiem Matki Boskiej). Jednak jest to tylko legenda, mimo której to właśnie św. Łukasz Ewangelista uznawany jest po dziś dzień za najbardziej „maryjnego” Apostoła Chrystusa. Stąd jego ścisły związek z Maryją w tym przekazie. W czasie, gdy bp Oleander zabierał ofiarowaną mu figurę Matki Bożej przez papieża Grzegorza Wielkiego, pojawia się czwarta ważna postać w całej tej historii. Jest nią postać bp. Augustyna z Canterbury, który miał wielki talent malarski. Nie jest to ten św. Augustyn z Hippony, który nawrócił się m.in. za przyczyną swej matki i bp. Ambrożego a był autorem m.in. znanego dzieła pt. „Wyznania”.
|
|
Poprawiony: piątek, 07 czerwca 2013 23:02 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
poniedziałek, 13 maja 2013 11:48 |
|

W ten kolejny majowy dzień zapraszam wszystkich do Sanktuarium Niepokalanej Matki Dobrej Nadziei w Tuligłowach.
Historia cudownego obrazu Matki Boskiej Tuligłowskiej jest bardzo długa. Nie znamy niestety ani jego autora, ani dokładnego czasu powstania. Z przekazu tradycji wiemy tyle, że mieszkańcy kresowych Kudrenic, szukając w XIV wieku schronienia przed najazdami Tatarów, około 1393 roku przybyli w te strony, przynosząc swój najcenniejszy skarb – Obraz Niepokalanej Madonny – i tu „przytulili swe głowy”. Pierwszą obszerną relację o Obrazie przekazuje ks. Dionizy Jaguściński w książce „Cuda i Łaski Najświętszej Maryi Panny w Obrazie Kościoła Tuligłowskiego”, wydanej w roku 1769 w Krakowie. Zapisuje słowa: Obraz Niepokalanego Poczęcia Przenajświętszej Matki Boskiej jest przyniesiony ze wsi Kudrenice, z Podolskiego kraju, zza Kamieńca i umieszczony jest w wielkim Ołtarzu Kościoła Tuligłowskiego od dawnych lat. W tej relacji autor opiera się jednak wyłącznie na ustnych przekazach, które przybycie obrazu umieszczają w XIV wieku. Natomiast dane o istnieniu kultu znajdujemy w aktach wizytacyjnych biskupów przemyskich, pochodzących z XVII i XVIII wieku. Biskup Jerzy Denhoff w roku 1699 zapisuje w aktach powizytacyjnych, że „obraz cieszy się specjalną czcią…, są znane liczne łaski i opieka, którą otrzymują pielgrzymi na tym miejscu w swoich potrzebach”. Jeszcze więcej o kulcie Maryi w tym miejscu możemy się dowiedzieć z akt powizytacyjnych biskupa Hieronima Sierakowskiego z roku 1744. Dokumenty te stwierdzają, że przyczyną popularności obrazu Matki Boskiej były łaski i cuda, jakie wierni tu otrzymywali za Jej pośrednictwem.
|
|
Poprawiony: poniedziałek, 13 maja 2013 14:44 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
piątek, 03 maja 2013 12:02 |
|
W pierwszych dniach maja zapraszam wszystkich przed cudowne oblicze Matki Bożej Rzeszowskiej. Poznajmy Jej historię.
Jakub Ado w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny przechadzał się po swoim sadzie ciesząc się pięknymi tego roku owocami. Przyglądał się dorodnym jabłkom, a niektóre z nich brał do swoich spracowanych rąk, delikatnie głaskał i dziękował Bogu za wyjątkowy urodzaj, jakim pobłogosławił ziemię rzeszowską tego roku.
Gdy zbliżył się do swojej ulubionej gruszy, która zawsze dawała smaczne owoce, tak bardzo lubiane przez jego dzieci, zauważył jakieś niezwykłe światło. Przestraszył się nieco, bo czegoś podobnego nigdy wcześniej nie widział. Światło to było niezwykłej jasności, ale nie raziło jego oczu. Jakub przybliżył się do drzewa, a coś kazało mu upaść na kolana. Wtem odezwał się delikatny i spokojny głos kobiecy: „Nie bój się, chcę na tym miejscu chwałę mego Syna widzieć i nieść pociechę utrapionym”. Serce Jakuba podpowiedziało, że ten głos należy do Najświętszej Panienki, którą tak bardzo ukochał, dla której pracował i której poświęcił całe swoje życie. Na to wszystko z pobliskiej chaty nadbiegła żona Jakuba, a z nią ich dzieci. Wtedy światłość rozpłynęła się w powietrzu, a oczom tych prostych ludzi ukazała się drewniana figura Matki Bożej z Dzieciątkiem.
|
|
Poprawiony: środa, 25 września 2019 22:11 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
środa, 24 kwietnia 2013 12:12 |
|
Dzisiaj odwiedzamy Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Pilznie. Zapoznajmy się z historią cudownego obrazu.
W kaplicy północnej kościoła znajduje się ołtarz, w centrum, którego został umieszczony obraz, który jest otoczony szczególną czcią przez mieszkańców Pilzna i okolic. Obraz, został namalowany na płótnie. Przedstawia on Maryję, która trzyma na lewym ramieniu Dzieciątko Jezus, a prawą dłonią wskazuje na Syna. Jezus w lewej rączce trzyma księgę Ewangelii, a prawą unosi w geście błogosławieństwa. Matka Boska ma założoną srebrną sukienkę i koronę wykonaną na wzór korony Bolesława Chrobrego (cztery gwiazdy podtrzymywane przez aniołków). Dzieciątko ma złoconą sukienkę i małą koronę, która na podstawie ma gołębia i oko Opatrzności. Obraz posiada metalową zasłonę ze znakiem Maryi i herbem Pilzna. Mieszkańcy Pilzna oczekują na jego koronację.
|
|
Poprawiony: środa, 24 kwietnia 2013 17:11 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
czwartek, 11 kwietnia 2013 09:43 |
|
Gdy w 1605 r. z inicjatywy małżonków Łukasza i Anny Rudzowskich w Oborach powstawała nowa fundacja (kościół i klasztor), zaproszeni do jej objęcia karmelici z konwentu bydgoskiego przywieźli ze sobą wsławioną już cudami figurę Matki Boskiej Bolesnej. Po dwunastu latach, kiedy fundacja się ustaliła i uzyskała samodzielność, bydgoscy karmelici, wracając do macierzystego klasztoru, zabrali ze sobą także figurę, jednak łaskami słynąca Pieta wybrała sobie miejsce w kościele oborskim i wbrew woli bydgoskich zakonników kilkakrotnie w cudowny sposób wracała do Obór. Oborska Pieta, rzeźba prosta i pokorna, jest dziełem pomorskiego artysty (prawdopodobnie karmelity) z końca wieku XIV. Jest niewielka (64,5 cm wysokości i 42 cm szerokości), wyrzeźbiona z drzewa lipowego, silnie wydrążona, pokryta polichromią. Przedstawia Bolesną Matkę pochyloną nad zdjętym z Krzyża i złożonym na Jej kolanach ciałem Syna. Już w Bydgoszczy Pieta uznawana była za cudowną figurę. Gdy trafiła do Obór, w księdze cudów przechowywanej w oborskim klasztorze odnotowywano liczne zapisy cudownych uzdrowień (np. z 1627 r. o uzdrowieniu z kalectwa chorążego Łosia czy dziecka niewidomego od urodzenia).
|
|
Poprawiony: czwartek, 11 kwietnia 2013 10:19 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
poniedziałek, 08 kwietnia 2013 11:17 |
|
Dzisiaj zapraszam Was do Hrubieszowa, przed cudowne oblicze Matki Bożej Sokalskiej.
Pytanie o prawdziwe rysy twarzy Jezusa i Maryi było żywe w Kościele od zarania jego dziejów. Pierwsi chrześcijanie, ograniczeni starotestamentalną niechęcią obrazowania Boga, zmagali się z dylematem, czy w ogóle można tworzyć wizerunki Boga i świętych. Rodząca się pośród kontrowersji sztuka sakralna, znajdowała usprawiedliwienie w licznych i niezwykłych legendach. Najpopularniejsze podania sławiły cudownie znalezione wizerunki, obrazy „nie ręką ludzką uczynione”, z najgłośniejszym autoportretem Pana, przesłanym przez samego Jezusa pobożnemu królowi Edessy – Abgarowi. Żyjąca w V w. Eudoksja, żona cesarza Teodozjusza II (408-450), promowała niezwykły obraz, wykonany, jak rozgłaszano, przez św. Łukasza, autora Ewangelii i Dziejów Apostolskich. Obraz-relikwię należało powielić. Dwór zatrudnił wielu malarzy, którzy z trudem realizowali napływające zlecenia. Świątynie i pałace zapełniały się intrygującymi wizerunkami, które przypisywano Ewangeliście. Zadziwiającą płodność artystyczną Malarza-Ewangelisty usprawiedliwiano interwencją aniołów. Niebieskie duchy miały wkraczać podczas snu zmęczonego artysty i kończyć dzieła nadając im nadprzyrodzony, magiczny wdzięk. Największą sławą cieszyły się dwa wizerunki: rzymski z zatybrzańskiego kościoła św. Sykstusa i Dominika oraz konstantynopolitański – Hodegetrii, z klasztoru mnichów przewodników – ton hodegon.
|
|
Poprawiony: poniedziałek, 08 kwietnia 2013 12:28 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
sobota, 23 lutego 2013 13:33 |
|
Tym razem udajemy się przed oblicze Madonny do Swarzewa. Najstarsza legenda mówi o tonącym podczas szalejącego sztormu żaglowcu, którego załoga modliła się o ocalenie przed okrętową figurką Matki Bożej z Dzieciątkiem. Prośby żeglarzy zostały wysłuchane. Wkrótce znaleźli się na lądzie, a z morza, resztkami sil wydobyli figurkę Tej, której zawdzięczali życie. Statuetkę Wybawicielki ustawili - na pamiątkę miejsca ocalenia -w pobliżu wiejskiej studzienki. Tam ją zobaczyła, promieniującą, miejscowa ludność Swarzewa.Tyle głosi legenda, utrwalona przez prof. dr. hab. Uniwersytetu Gdańskiego Jerzego Sampa.
Z zapisków opatów cysterskich w Oliwie wiemy, że kaszubscy rybacy wystawili nad studzienką kapliczkę i czcili w niej Madonnę aż do chwili, kiedy w połowie XV wieku postanowili przenieść figurkę do Kościoła pod wezwaniem św. Piotra i Pawła w Helu. W Swarzewie, bowiem kościół w owych czasach jeszcze nie istniał.
|
|
Poprawiony: wtorek, 26 lutego 2013 20:57 |
|
Więcej…
|
|
Obraz Matki Bożej Tuchowskiej |
|
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
piątek, 22 lutego 2013 13:13 |
|
Obraz ma wymiary 52 x 44 cm, namalowany jest na desce lipowej tłustą temperą na podkładzie kredowym. Przeprowadzone badania historyczne dowodzą, że w połowie XVI wieku Benedyktyni sprowadzili go do Tuchowa. Tym samym nie potwierdzone zostały przypuszczenia dotyczące pochodzenia obrazu z Węgier. Z całą pewnością obraz powstał w polskiej szkole malarskiej Bodzentyna w latach 1530-1540. Tło wizerunku Maryi stanowią motywy postaci. Na lewym ręku Madonna trzyma dzieciątko Jezus, zaś w prawej dłoni kwiat róży. Głowy obu postaci otoczone są złotymi nimbami. Pan Jezus prawą ręką trzyma na umieszczonej w środku obrazu niebieskiej kuli. Jest ona czymś więcej niż jabłkiem królewskim - symbolizuje ziemię lub nawet wszechświat. Nad tym globem umieszczony jest krzyż, który przypomina o odkupieniu. Lewa ręka Dzieciątka wyciągnięta jest w geście błogosławieństwa. Ewentualnie można to interpretować, jako serdeczne zaproszenie. Autor tego obrazu pozostaje nieznany. Warto podkreślić jednak fakt, iż XVI-wieczny artysta, malując dzieło, już wyposażył postacie w korony. Zachowały się one i są eksponowane w muzeum Sanktuaryjnym.
|
|
Poprawiony: piątek, 22 lutego 2013 14:09 |
|
Więcej…
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 2 z 2 |