Papież: zażyłośc z Jezusem czyni nas wolnymi

„Ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je są moją matką i moimi braćmi” – te słowa z dzisiejszej Ewangelii Papież uczynił myślą przewodnią homilii, którą wygłosił w czasie Mszy w Domu św. Marty. Stwierdził, iż wskazują one na szczególną więź, zażyłość z Jezusem. Taka postawa to coś więcej niż bycie uczniami, przyjaciółmi Pana.  Nie jest ona także jakimś formalnym zachowaniem ani nie jest to kwestia wychowania, ani tym bardziej postępowaniem wg. zasady: bo tak wypada. „Czym jest ta zażyłość z Panem?” – pytał Franciszek i dał taką odpowiedź.

 

 

Więcej…
 
Papież: duchowe pocieszenie to nie rozrywka, ale pokój Pana

Niech Pan nauczy nas kierowania życia w stronę Jego zbawienia – mówił Papież na Mszy w Domu św. Marty, odnosząc się do dzisiejszego pierwszego czytania. Naród izraelski został wyzwolony z niewoli, gdyż Pan nawiedził Swój lud i wyprowadził go do Jerozolimy. Franciszek stwierdził, że słowo „wizyta” jest bardzo ważne w historii zbawienia, gdyż „każde wyzwolenie, każde zbawcze działanie Boga to wizyta”.

„Kiedy Pan nas nawiedza, ofiaruje nam radość, to znaczy przenosi nas w stan pocieszenia. To jest zbieranie (żnięcie) w radości… . Tak, siali we łzach, ale teraz Pan ich pociesza i daje pociechę duchową. A pocieszenie nie jest obecne tylko w chwili, gdy się je odczuwa, ale to stan życia duchowego każdego chrześcijanina. Cała Biblia o tym nas uczy” – mówił Ojciec Święty.

 

Więcej…
 
Muzułmanie najgorzej czują się w Włoszech, co trzeci nie chce się integrować

Trzy czwarte muzułmanów żyjących w Europie czuje się przywiązanych do goszczącego ich kraju. Co trzeci przyznaje zarazem, że jest dyskryminowany ze względu na swe pochodzenie.

 

 

 

 

Więcej…
 
Anioł Pański:"w królestwie bożym nie ma bezrobotnych"

Bóg nikogo nie wyklucza i chce, by każdy osiągnął swą pełnię – powiedział Franciszek przed modlitwą Anioł Pański.

 

Papież podjął rozważanie nad dzisiejszą Ewangelią, w której Jezus, aby przybliżyć uczniom Królestwo Boże, opowiada im przypowieść o gospodarzu winnicy, który najmuje do pracy robotników. Chce w niej ukazać dwa aspekty królestwa Bożego: pierwszy, że Bóg pragnie wezwać wszystkich do pracy na rzecz swego królestwa; drugi: że na końcu pragnie dać wszystkim taką samą nagrodę, czyli zbawienie, życie wieczne.

 

 

Więcej…
 
Idźcie do winnicy mojej

XXV NIEDZIELA ZWYKŁA, ROK A

 

 

Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść: "Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: Idźcie wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie? Odpowiedzieli mu: Bo nas nikt nie najął. Rzekł im: Idźcie i wy do winnicy. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: Zwołaj robotników i wypłać im należność począwszy od ostatnich aż do pierwszych. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty. Na to odrzekł jednemu z nich: Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry? Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi".

(Mateusz 20,1-16a)

 

 

 

Więcej…
 
Biblia Hitlera

XXV Niedziela Zwykła, Rok A

 

CZYTANIA: Iz 55,6-9; Ps 145,2-3.8-9.17-18; Flp 1,20c-24.27a; Dz 16,14b; Mt 20,1-16a

 

Gdy do obozu zagłady przyjeżdżał transport więźniów często dokonywała się selekcja. Na prawo i na lewo. Dzielono na tych, którzy przed śmiercią mogą jeszcze popracować dla III Rzeszy i tych, których nie opłaca się karmić i trzeba posłać od razu do gazu.

Dzisiaj tę praktykę stosuje się dalej. Nie w stosunku do więźniów, ale w stosunku do dzieci, tych nienarodzonych jeszcze.

Gdy matka odkrywa, że jest w ciąży robi się badania. Gdy lekarz odkrywa, że dziecko ma jakąś chorobę, że rozwija się nieprawidłowo, informuje o tym rodziców a ci, w majestacie prawa, mogą zdecydować o zabiciu dziecka.

Zatem jest tak, że zdrowe dziecko, które może się urodzić a potem płacić ZUS i podatki, ma prawo żyć. To zaś dziecko, które jest chore, i z którego nie będzie „pożytku” nie jest chronione prawem.

 

 

Więcej…
 
"Różaniec" WRZESIEŃ 2017

Temat wrześniowego numeru: Rodzina potężna wiarą.

 

Przeczytasz w nim m.in.:

 

- Współczesna rodzina – jaka jest, co jej grozi, jak ją chronić i wspierać, gdy zewsząd czyhają rozmaite zagrożenia.

- Obojętność jest gorsza niż kłótnia – rozmowa z Barbarą i Wojciechem Gałązkami, animatorami rekolekcji dla małżeństw.

- Bóg jest w tym, co najtrudniejsze – o radościach i smutkach w życiu Świętej Rodziny.

 

Więcej…
 
Mój ojciec

Rozmowa z Zofią Pilecką-Optułowicz

 

Żołnierz niezłomny, żołnierz wyklęty, żołnierz „Rzeczypospolitej utraconej”, ochotnik do

Auschwitz, jeden z sześciu najodważniejszych ludzi europejskiego ruchu oporu w czasie drugiej wojny światowej – Witold Pilecki.

Dziś Zofia Pilecka-Optułowicz, mając już ponad osiemdziesiąt lat, wspomina swojego ojca takiego, jakiego znała. Witold Pilecki był nie tylko bohaterem narodowym. Był przede wszystkim człowiekiem, którego szanowano za to, jaki jest.

 

Więcej…
 
Dom w środku puszczy

Gdy pierwszy raz przyjechałem do Loretto w poszukiwaniu spokojnego domu dla mamy, pomyślałem do razu: Tak, to jest miejsce dla niej.

 

Pośrodku pięknej Puszczy Kamienieckiej, szumiącej zieloną jodłą, świerkiem, sosną, grądami, w której borówki i jagody dywanem ścielą się pod starodrzewem sosnowym, a gdzieniegdzie można spotkać porosłe wydmy, bagna i moczary nadbużańskie, znajduje się miejscowość Loretto wraz z klasztorem i sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej położonym nad Liwcem. W tym cudownym miejscu – bo na miano ­cudu zasługuje – ostatnie lata swojego życia spędziła moja mama, która w wieku 94 lat odeszła na zawsze.

Mama miała 16 lat, gdy wybuchła wojna. Wydarzenia wojenne, okupacja oraz cierpienie, głód i strach, których doświadczyła przez ten czas, spowodowały utratę zdrowia, także psychicznego. Stała się osobą bardzo trudną we współżyciu.

Więcej…
 
XXV Niedziela Zwykła

Umówiłem się o denara...


Mam wrażenie, że chyba wszyscy spotykamy się z oszustwem, z krętactwem i z nieuczciwością. Denerwuje nas sytuacja, w której zostajemy potraktowani w sposób niesprawiedliwy, niezgodny z umową czy z prawem.

 

Spodziewamy się zatem, że Bóg, który jest sędzią sprawiedliwym, który za dobro wynagradza, a za zło karze – jak podaje katechizm pamięciowy – że to właśnie Bóg oceni nas sprawiedliwie. Od Boga przede wszystkim oczekujemy sprawiedliwości. Skoro ten świat pełen jest zasad i praw, które są łamane na wszelkie sposoby, to spodziewamy się, że przyszły będzie zupełnie inny. Spodziewamy się, że będzie to świat, w którym zapanuje sprawiedliwość; świat, w którym, Bóg stanie po stronie słabszych, wykorzystanych, oszukanych; świat, w którym upomni się o ich prawa.

 

Więcej…
 
Luksemburg wyrzucił religię ze szkoły

Luksemburg zniósł nauczanie religii w szkole i zastąpił je wychowaniem do wartości zgodnego współistnienia. Jak zauważa Patric de Rond, odpowiedzialny za katechizację w archidiecezji luksemburskiej, kraj ten posiadał długą i dobrze funkcjonującą tradycję nauczania religii w szkołach. Obok tego organizowano też przy kościołach katechezy przygotowujące do pierwszej komunii i bierzmowania. Teraz wszystkim muszą zająć się parafie. Będzie to o tyle trudne, że ich liczba została ostatnio radykalnie zmniejszona z 280 do zaledwie 33. Dodatkowy ciężar spadnie też na rodziców, którzy nie mogąc już liczyć na pomoc szkoły, będą musieli dowozić dzieci po lekcjach do ośrodków parafialnych. Nie wiadomo, ilu rodziców zdecyduje się na ten dodatkowy krok.

 

 

 

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 następna > ostatnia >>

Strona 64 z 514