Leczenie chorób rzadkich i zaniedbanych: dzieło miłosierdzia

„O kulturę zdrowia otwartą i solidarną w służbie ludzi dotkniętych chorobami rzadkimi i zaniedbanymi”. Pod takim hasłem została zorganizowana w Watykanie XXXI Międzynarodowa Konferencja Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych.

 

 

 

 

Więcej…
 
Watykan: drugi dzień jubileuszu społecznie wykluczonych

W Rzymie trwa drugi dzień Jubileuszu społecznie wykluczonych. Jest to ostatnia grupa, którą przyjmuje Ojciec Święty z okazji Roku Miłosierdzia. Ubodzy, bezdomni i bezrobotni z całego świata gromadzą się na wspólnej modlitwie. Po wczorajszym spotkaniu z Papieżem przygotowują się tak do kulminacyjnego momentu ich pielgrzymki, jakim będzie niedzielna Msza z Franciszkiem. O tym, jak dokładnie przeżywa się ten dzień, powiedział Radiu Watykańskiemu o. Henryk Cisowski OFMCap, dyrektor Dzieła Pomocy św. Ojca Pio w Krakowie, który przyjechał do Rzymu z grupą podopiecznych z ośrodka.

 

 

 

Więcej…
 
Watykan: kongres o chorobach rzadkich i zaniedbanych

W trwającej od czwartku 10 listopada do dziś w Watykanie XXXI Międzynarodowej Konferencji Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych o chorobach rzadkich i zaniedbanych wzięło udział ponad 320 pracowników służby zdrowia i specjalistów w dziedzinie etyki medycznej z 50 krajów świata. Jeden z nich to dr Dariusz Sarti z Warszawy.

 

 

 

Więcej…
 
XXXIII Niedziela Zwykła

W ostatnich dniach sporo czasu spędziliśmy na cmentarzu, odwiedzając groby naszych najbliższych, pielęgnując je, przynosząc kwiaty i zapalając znicze. Przechadzając się pomiędzy nagrobkami, zapewne otaczaliśmy naszych zmarłych modlitwą, polecając ich miłosierdziu Bożemu. Może podczas tych wieczornych spacerów po pięknie rozświetlonym i przyozdobionym cmentarzu do naszej głowy zawitała myśl

 

„Jaki tu spokój, jaka cisza… Tu człowiek może odpocząć od tego ciągłego hałasu. Tu człowiek może się wyciszyć, spokojnie pomodlić, zapominając, choć na chwilę o pracy, obowiązkach, problemach, o doniesieniach serwisów informacyjnych o wojnach, kłótniach i sporach, które toczą się na świecie, a wśród których tak łatwo się pogubić i w końcu nie wiadomo, kogo słuchać, komu wierzyć, kto ma rację”.

 

 

 

Więcej…
 
„RÓŻANIEC" LISTOPAD 2016

Temat numeru: Współczesne oblicza męczeństwa.

 

Podążaj drogą błogosławieństw z miesięcznikiem „Różaniec”

 

- Różne rodzaje męczeństwa we współczesnym świecie. – Obok męczeństwa publicznego, na oczach wielu, często ma miejsce męczeństwo ukryte, niewidoczne, o którym rzadko się mówi – o jakie męczeństwo chodzi?

 

- Prześladowani wyznawcy Jezusa – rozmowa z ks. Rafałem Cyfką z Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

 

- Jak Chrystus, tak i Jego uczeń jest znakiem sprzeciwu. Cierpiącym dla sprawiedliwości Chrystus obiecuje jednak wielką nagrodę.

 

 

Więcej…
 
Drzewka i kozy

Kiedy w ubiegłym roku Franciszek posadził drzewko przed siedzibą ONZ w Nairobi, podczas swojej duszpasterskiej wizyty w Kenii, odebrałem ten gest jako symbol walki z zagrożeniami dla środowiska naturalnego. Miało to miejsce tuż przed rozpoczynającą się konferencją klimatyczną w Paryżu. Franciszek działa spontanicznie. Rzuca pewien temat i prowokuje nas do działania. Z pewnością nie miał na myśl tego, aby wszyscy zaczęli teraz sadzić drzewka.

 

Dlatego z uśmiechem na twarzy przeczytałem w lipcowym numerze „Arnoldus Nota” (2016) informację o podobnej akcji w chicagowskiej prowincji w Stanach Zjednoczonych. Br. James Zabransky, koordynator apostolatu „Sprawiedliwość i pokój oraz integracja ze stworzeniem”, informuje również, że studenci teologii ograniczyli jazdę samochodem na wykłady i w miarę możliwości zaczęli korzystać z publicznego transportu oraz jeździć na rowerach. Współbracia postanowili również używać porcelanowych naczyń w miejsce papierowych, a w domach wprowadzili segregację śmieci.

 

Więcej…
 
Stepowe „katakumby”

Ogromną rolę w wychowaniu dzieci zesłańców do Kazachstanu odgrywały przez wiele lat, zwłaszcza w okresie ideologicznego zniewolenia kultury i szkolnictwa, babcie – starsze osoby, które narażając się na oskarżenia, a nawet uwięzienie, przekazywały prawdy wiary, tradycje narodowe, dbały o podtrzymywanie tożsamości rodziny.

 

W pierwszych latach zesłania brakowało nie tylko kapłanów do posługi religijnej, ale przede wszystkim miejsca na wspólną modlitwę. Zanim zaistniała możliwość legalnego zorganizowania parafii, pierwotnie najlepszym miejscem modlitwy, a także sposobem przetrwania i przekazywania wiary, było organizowanie spotkań w domach rodzinnych. Wydzielano w nich specjalny kąt, gdzie umieszczano obrazki święte czy przywiezione ze sobą figurki, zawieszano krzyż, nadając temu miejscu sakralny charakter. Zwykły barak czy mieszkanie zamieniały się w świątynię.

 

 

Więcej…
 
Matka niezłomna

„Idę do nieba, by opiekować się Marią i Dawidem. Ty zostań z tatą. Będę modlić się za was w niebie”.

 

Kartkę z tymi słowami, zaadresowaną do swojego synka Franciszka, tuż przed swoją śmiercią zostawiła Chiara Corbella Petrillo, Włoszka z Rzymu. Odeszła, mając 28 lat. Na rzymskim cmentarzu Verano spoczywa razem z dwójką swoich dzieci. Na szarym marmurze wyryto ich imiona.

Swojego męża Enrica Chiara poznała na pielgrzymce do Medziugorie. Kiedy zaszła w ciążę, już pierwsze badanie ultrasonograficzne wykazało, że Maria będzie niedorozwinięta. Mimo porad, by przerwać ciążę, rodzice zdecydowali się na poród. „Przyjmiemy ją taką, jaka jest” – mówił Enrico. Maria żyła tylko 30 minut; Chiara później powiedziała, że były to najszczęśliwsze minuty jej życia: „Gdybym przeprowadziła aborcję, chciałabym o tym zapomnieć, a tak będę mogła opowiedzieć jej rodzeństwu, że mają specjalną siostrzyczkę, która modli się za nich w niebie”. „Wszystkim mamom, które straciły dzieci, chcę powiedzieć, że nieważne, jak długo nimi byłyśmy: dwa miesiące, sześć miesięcy, kilka godzin… Ważne, że otrzymałyśmy dar bycia matkami. Dziecko obdarza życiem matkę”. „Jezus ma dla nas zawsze coś innego niż to, o czym myślimy my”.

 

Więcej…
 
Fundacja Inigo: Warsztaty, wykłady spotkania

Po raz kolejny mam przyjemność poinformowania czytelników o organizowanych przez Fundację Inigo wykładach, spotkaniach i warsztatach, które mają pomagać wszystkim tym, którzy potrzebują pomocy zarówno w sprawach psychologicznych jak i duchowych. Poniżej przedstawiam informacje przesłane naszej redakcji przez Fundację na temat organizowanych spotkań, warsztatów, wykładów. Myślę, że w obecnych czasach takie wykłady, warsztaty mogą być bardzo dobra pomocą dla wielu z nas. Często boimy się lub wstydzimy prosić o pomoc w sprawach naszego życia emocjonalnego, wyrażania uczuć itp sprawach, ale czas otworzyć się na niesioną przez Fundacje pomoc i skorzystać z takich form pomocy. Myślenie, że sami sobie damy rade ze wszystkim często prowadzi nas do poważnych problemów związanych z załamaniem psychicznym depresją. Skorzystanie w odpowiednim czasie z pomocy może nas uchronić przed takimi problemami. Pamiętajmy również, że nasze problemy mogą wpływać na życie naszych dzieci, na ich przeżywanie różnych sytuacji. Jeśli my sami nie skorzystamy z pomocy wtedy, gdy nam jest ona potrzebna to mogą to odczuć nasze dzieci - w taki sposób możemy zafundować naszym dzieciom niepotrzebne problemy, cierpienie.

 

Korzystajmy z pomocy, jeśli jest ku temu okazja. Fundacja Inigo zaprasza.

 

Redakcja serwisu

 

Więcej…
 
Rozważanie na 9.11.2016

XXXII Tydzień Okresu Zwykłego, Rok C


Ez 47, 1-2. 8-9. 12; Ps 46 (45), 2-3. 5-6. 8-9 (R.: por. 6); 1 Kor 3, 9b-11. 16-17; 2 Krl 7, 16; J 2, 13-22


Czytając ten fragment Ewangelii należy również pamiętać, że Kościół jest wspólnotą wszystkich wierzących,a dusza to świątynia Boga. Za każdym razem jednak zatrzymujemy się przed duszą, która swoją postawą, zachowaniem lub choćby myślami, narusza świętość, czystość całego Kościoła, uderza w niego osłabiając go.

 

 

Więcej…
 
XXXII Niedziela Zwykła

Saduceusze pytają Jezusa o to, jak ludzie „poradzą” sobie w niebie, ale problem w tym, że żaden z nich nie idzie w tamtą stronę…

Nie tyle ważne jest to „jak będzie w niebie”, ale to, „czy ja się tam znajdę”.

Saduceusze twierdzili, że nie ma zmartwychwstania, a Jezus mówi, że On jest Zmartwychwstaniem, że każdy, kto w Niego wierzy, to choćby umarł żyć będzie, że Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych. Po której stronie staję? Po stronie saduceuszy czy po stronie Jezusa? Komu ja wierzę? Czy tym, którzy i dziś „twierdzą”, że nie ma zmartwychwstania, że życie wieczne to wymysł Kościoła i księży, że mówienie o niebie to takie „tanie pocieszanie” schorowanych ludzi, by jakoś im ulżyć w cierpieniu… Czy „takim” daję wiarę? Czy Jezusowi, który już dawno rozprawił się ze śmiercią, który odsunął najcięższy grobowy kamień, który zwyciężył śmierć, piekło i szatana, który trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Ojca i powtórnie przyjdzie sądzić żywych i umarłych…? Komu wierzę?

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 następna > ostatnia >>

Strona 93 z 514